WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Boks zawodowy
Knockout Boxing Night 5: Szpilka vs Wach
  • 10 Listopada 2018, 20:00

Dziękujemy za śledzenie relacji. Gala KnockOut Boxing Night 5 za nami. W walce wieczoru Artur Szpilka pokonał Mariusza Wacha niejednogłośną decyzją sędziów.

Emocje w Arenie Gliwice były naprawdę ogromne. Zarówno podczas walki, jak i chwilę po, gdzie działy się różne rzeczy...

"Brakło jednej rundy. Byłem świetnie przygotowany. Jedna runda, jeden cios. Może trochę przespałem" - Mariusz Wach chwilę po pojedynku.

Artur Szpilka prowokowany przez kibiców, głośne gwizdy w Arenie Gliwice, pod ringiem awantura!

Zgadzasz się z decyzją sędziów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Artur Szpilka pokonał Mariusza Wacha niejednogłośną decyzją sędziów (97-93, 93-96, 95-94)

95-94 ARTUR SZPILKA!

96-93 Mariusz Wach

97-93 - Artur Szpilka

Decyzja sędziów:

Kto wygra decyzją sędziów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

To była naprawdę niesamowita walka!

Artur Szpilka dotrwał do decyzji, chociaż w ostatnich sekundach mocno chwiał się na nogach. 

Koniec walki! Będzie decyzja sędziów! 

Niesamowicie mocne ciosy Mariusza Wacha! 10 sekund do końca!

SZPILKA CHWIEJE SIĘ NA NOGACH!

Po raz kolejny Artur Szpilka opuścił ręce! Wach w natarciu!

SZPILKA NA DESKACH! "SZPILA" LICZONY!

Mariusz Wach ostro ruszył do przodu! Chyba zrobi wszystko, żeby poslać "Szpilę" na deski!

Zaczynamy ostatnie trzy minuty!

Ostatnia runda przed nami! Kto wygrywa do tej pory?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Co za wymiana na koniec dziewiątej rundy!

Kolejna runda pod dyktando Artura Szpilki. "Szpila" dobrze pracuje na nogach, punktuje kolejnymi ciosami i ucieka od mocnych uderzeń Wacha.

Z pewnością trzeba pochwalić przygotowanie kondycyjne Artura Szpilki, bo przez cały czas jest on bardzo aktywny na nogach. 

Dwie rundy przed nami. Zaczynamy dziewiątą odsłonę. Wach oddycha coraz ciężej, co wykorzystuje Szpilka.

Ósma runda za nami. Ta odsłona z pewnością trafi na konto Szpilki na kartach punktowych.

Dobra kombinacja Szpilki na początku ósmej rundy.

Zaczynamy ósmą rundę!

Siedem rund za nami! Kto wygrywa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Całkowicie inne podejście Szpilki w siódmej rundzie. Cały czas ręce w górze. Solidna reprymenda od Andrzej Gmitruka w przerwie zrobiła chyba swoje.

Szpilka w szóstej rundzie mocno prowokował Wacha i zachęcał go do zadawania ciosów. To może zgubić "Szpilę" w kolejnych rundach, co podkreślił Andrzej Gmitruk w narożniku pomiędzy rundami. Siódma odsłona przed nami!

Artur Szpilka opuścił ręce w narożniku, Mariusz Wach zaczął atakować serią ciosów, jednak "Szpila" świetnie balansował ciałem i unikał ciosów "Wikinga". Co tu się dzieje!

"Szpila" opuszcza ręce i prowokuje przeciwnika!

Artur Szpilka często atakuje, jednak w ogóle nie robi to żadnego wrażenia na Mariuszu Wachu. 

76 procent - Mariusz Wach. 24 procent - Artur Szpilka. Jak punktujecie pojedynek po PIĘCIU RUNDACH?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Mocna odpowiedź Szpilki! Kolejna NIESAMOWITA runda za nami!

MOCNY PRAWY PROSTY WACHA! Artur Szpilka chwieje się na nogach!

Mariusz Wach dużo przyjmuje na głowę, jednak nikogo nie dziwi to, że ciosy te nie robią na nim żadnego wrażenia. Jeśli natomiast atakuje "Wiking" to są to uderzenia naprawdę mocne.

Piąta odsłona przed nami. Ogromne emocje w Arenie Gliwice!

Kto zwycięża na punkty po czterech rundach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Artur Szpilka dużo ryzykuje opuszczając ręce i balansując ciałem bez gardy. To może wykorzystać Wach w jednej z kolejnych odsłon. Cztery rundy za nami!

"Szpila" przez cały czas bardzo aktywny na nogach, dosłownie skacze wokół "Wikinga". Ciosy Wacha robią jednak naprawdę ogromne wrażenie.

Ależ mocne ciosy Wacha! 

Na ten moment chyba nie da się wskazać zdecydowanego faworyta w tym pojedynku, a cztery rundy już prawie za nami!

Szpilka często opuszcza ręce. Wach z łatwością znajduje luki w defensywie "Szpili". Artur odpowiada jednak na ofensywę "Wikinga". Co tu się dzieje!

Czwarta runda przed nami. Sędziowie punktowi z pewnością będą mieli problem, jeśli pojedynek zakończy się decyzją!

Szpilka rzadko atakuje kombinacjami, większość wyprowadzanych ciosów to tylko pojedyncze uderzenia. Na Wachu nie robi to żadnego wrażenia, jednak w oczach sędziów decydować może aktywność w ringu.

"Wiking" wolniejszy, jednak atakuje naprawdę mocnymi uderzeniami. Jak twarda jest jego szczęka wie chyba każdy kibic boksu w Polsce.

Wach po raz kolejny zamyka Szpilkę w narożniku.

Trzecia runda przed nami. Emocje są naprawdę ogromne!

Mocny prawy od Wacha! Szpilka zdecydowanie odczuł ten cios!

Przez moment "Szpila" miał problem, bo Wach zlapał go w narożniku. Narożnik "Wikinga" krzyczał głośno "teraz", jednak Wach nie zdołał wyprowadzić żadnego mocnego uderzenia. 

Mariusz Wach cały czas spycha Artura Szpilkę pod liny, ten jednak kontroluje dystans prawymi prostymi. 

Druga runda przed nami.

Szpilka trafił mocnym lewym prostym na koniec rundy. Pierwsza runda prawdopodobnie trafi właśnie na jego konto.

Artur Szpilka również aktywniejszy na nogach. "Wiking" próbuje jednak trafić przeciwnika jednym z mocnych sierpów.

Szpilka bardziej agresywny od Wacha. Początek rundy z pewnością dla "Szpili".

Zaczynamy!

Już za kilka sekund zaczynamy walkę Artura Szpilki z Mariuszem Wachem!

Tak wskazali czytelnicy SportoweFakty:

67 procent - Mariusz Wach przed czasem

13 procent - Mariusz Wach decyzją sędziów

12 procent - Artur Szpilka przed czasem

8 procent - Artur Szpilka decyzją sędziów

72 procent czytelników SportoweFakty wskazało Mariusza Wacha. Tylko 28 procent wytypowało Artura Szpilkę. Jak dokładniej zakończy się to starcie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Obaj pięściarze w swoich karierach przegrywali tylko z czołowymi pięściarzami kategorii ciężkiej - Artur Szpilka z Bryantem Jenningsem, Deontayem Wilderem i Adamem Kownackim, natomiast Mariusz Wach z Władimirem Kliczką, Aleksandrem Powietkinem i Jarrellem Millerem.

Mariusz Wach (33-3, 17 KO) natomiast wraca do zawodowego ringu po ubiegłorocznej przegranej przed czasem z Jarrellem Millerem. Wcześniej "Wiking" zwyciężył z Marcelo Nascimento i Erkanem Teperem.

Dla Artura Szpilki (21-3, 15 KO) będzie to druga walka w tym roku. "Szpila" udanie powrócił po dwóch porażkach z rzędu, wygrywając jednogłośną decyzją sędziów z Dominickiem Guinnem w maju. Wcześniej Szpilka przegrał przed czasem z Deontayem Wilderem i Adamem Kownackim.

Już za moment walka wieczoru dzisiejszego wieczoru! Kto zwycięży?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Dla Pawła Stępnia (12-0, 11 KO) to dwunaste zwycięstwo w zawodowej karierze i jedenasta wygrana przed czasem. Polak wciąż jest zawodnikiem niepokonanym. Dzięki wygranej przedłużył świetną serię, podczas której odprawiał nokautami miedzy innymi Ricardo Marcelo Ramallo, Bensona Mwakyembego czy Michała Ludwiczaka.

Suchocki z uśmiechem przyjął decyzję sędziego. Rosjanin wstał równo z dziesiątą sekundą liczenia przez sędziego i nie zgadza się z werdyktem arbitra.

KONIEC WALKI! Dmitry Suchocki nie wstał w ciągu dziesięciu sekund podczas liczenia przez sędziego!

Suchocki liczony! Powrót Pawła Stępnia, niesamowita seria Polaka!

Przedostatnia runda przed nami. Stępień jest jednak na dobrej drodze, żeby odwrócić losy starcia.

Świetna akcja Stępnia w ósmej rundzie. Polak nie chce jednak ryzykować i robi wszystko, aby odzyskać przewagę na kartach punktowych.

Ósma runda przed nami.

Sędziowie punktowi będą mieli naprawdę ogromny problem ze wskazaniem zwycięzcy tego pojedynku. W siódmej rundzie Stępień przez pewien czas miał walkę pod kontrolą, jednak Suchocki nie robi sobie nic z ofensywy Polaka i cały czas pozostaje w ofensywie.

Stępień agresywnie wyszedł do siódmej rundy, jednak Suchocki przez cały czas straszy swoimi mocnymi uderzeniami.

Paweł Stępień jest wyraźnie zagubiony po nokdaunie z czwartej rundy. Suchocki całkowicie przejął inicjatywę w tym pojedynku. Polak stracił pomysł na ten pojedynek i Rosjanin zapisuje kolejną odsłonę na swoje konto.

Wzmaga się doping kibiców w Arenie Gliwice. Wszyscy kibice wstali ze swoich miejsc!

Kolejne kłopoty Pawła Stępnia. W ostatnich sekundach Dmitry Suchocki dopadł Polaka pod linami i tam zadał mocną serię uderzeń, które z pewnością odczuł reprezentant naszego kraju.

Paweł Stępień nieco aktywniejszy, niż w poprzednich rundach, jednak na Suchockim nie robi to żadnego wrażenia.

10-8 w czwartej rundzie dla Suchockiego. Paweł Stępień musi teraz mocno pracować nad tym, żeby powrócić do pojedynku.

Uderzenia na korpus i mocny lewy sierpowy, po którym Paweł Stępień znalazł się na deskach. To coś, co zaskoczyło wszystkich kibiców w czwartej rundzie.

Było to pierwsze liczenie Pawła Stępnia na zawodowym ringu!

Paweł Stępień liczony! Tego chyba nikt się nie spodziewał. Rosjanin zaskoczył przeciwnika i posłał go na deski. Suchocki jest naprawdę niebezpieczny!

Po raz kolejny Rosjanin rozkręca się. Pod linami Suchocki zadał serię ciosów, jednak większość uderzeń trafiała w gardę Polaka, który po chwili po raz kolejny będzie chciał przejąć inicjatywę.

Co za koniec rundy! Paweł Stępień świetnie zakończył odsłonę łącząc balans ciałem z mocnymi kontrami. Suchocki z pewnością poczuł uderzenia Polaka.

Suchocki coraz odważniej przechodzi do ofensywy. Stępień co prawda ze spokojem prowadzi pojedynek, jednak zbyt często pozwala rywalowi na przejmowanie inicjatywy. 

Bardzo odważnie przeszedl do ofensywy Dmitry Suchocki w drugiej rundzie, co trochę zaskoczyło Pawła Stępnia. Rosjanin zamknął Polaka pod linami i tam zadał serię ciosów, jednak nie zrobiło to żadnego wrażenia na Stępniu.

Widoczny jest spokój i kontrola Pawła Stępnia. Polak świetnie reaguje na każdy ruch swojego przeciwnika i sprawia wrażenie, że przewiduje kolejne akcje Suchockiego.

Bardzo mało ciosów w pierwszej rundzie Stępień vs Suchocki, jednak z pewnością kibice mogą spodziewać się fajerwerków w kolejnych odsłonach.

Stępień bardzo pewny siebie. Z opuszczoną gardą prezentuje świetną pracę na nogach i balans ciała, za którym nie może nadążyć przeciwnik.

Zaczynamy pojedynek!

Hymny narodowe przed nami i zaczynamy walkę Stepień vs Suchocki.

Już za moment przedostatni pojedynek dzisiejszego wieczoru. W walce o międzynarodowe mistrzostwo Polski Paweł Stępień (11-0, 10 KO) skrzyżuje rękawice z Dmitrym Suchockim (23-6, 16 KO).

Kto zwycięży w następnym pojedynku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Ewa Piątkowska: Dziękuję wszystkim za doping. Cały czas was słyszałam. Dzięki za wsparcie, to naprawdę pomaga.

To piąte zwycięstwo Ewy Piątkowskiej z rzędu. Po przegranej z Ewą Brodnicką w 2015 roku, "Tygrysica" decyzjami sędziów pokonała kolejnę Karinę Kopinską, Aleksandrę Magdziak Lopes, Marię Lindberg oraz Ornellę Domini.

100-90, 98-92, 99-91 - Ewa Piątkowska jednogłośnie zwycięża pojedynek z Ornellą Domini i broni tytuł mistrzowski WBC!

Za moment oficjalny werdykt sędziów punktowych.

Koniec walki! Dziesięć rund za nami. Sędziowie z pewnością nie będą mieli problemu ze wskazaniem zwyciężczyni tego starcia.

Ewa Piątkowska nie chce ryzykować i pewnie kroczy po zwycięstwo. Zostało 30 sekund.

To tylko formalność. Dwie minuty zostały Ewie Piątkowskiej do obrony tytułu mistrzowskiego WBC.

Czy Ewa Piątkowska zakończy pojedynek w dziesiątej rundzie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Ewa Piątkowska idzie do przodu! Mocne ciosy spadają na głowę rywalki. Ornella Domini jest mocno zakrwawiona i nie odpowiada na żadną akcję Polki.

Ewa Piątkowska kontynuuje założenia taktyczne. Bardzo dobrze balansuje ciałem, co za każdym razem wykorzystuje do mocnych uderzeń z kontry. Ornella Domini z kolei większość ciosów przyjmuje na głowę i musiałoby zdarzyć się coś nieprawdopodobnego, żeby mogła odmienić losy pojedynku.

Lewą ręką Ewa byłaby w stanie ten pojedynek wygrać - powiedział Izu Ugonoh, który na żywo komentuje pojedynek Ewy Piątkowskiej z Ornellą Domini.

Runda ósma przed nami.

Pięściarka ze Szwajcarii bez pomysłu na ten pojedynek. Ornella Domini nie potrafi odpowiedzieć na ofensywę Polki, która kolejną rundę z pewnością zapisuje na swoją korzyść.

Szósta odsłona za nami. Piątkowska ponownie świetnie prowadziła walkę przez dwie minuty. W pewnym momencie idealnie zeszła pod ciosem rywalki i uderzyła lewym sierpowym, po którym głowa Ornelli Domini odskoczyła do tyłu. Polka jest na dobrej drodze, żeby obronić pas mistrzowski WBC.

Pod lewym okiem Piątkowskiej widoczna jest rana, miejsce to również lekko spuchło. Polka widocznie oddycha także przez usta, a komentatorzy sugerują problemy z nosem u "Tygrysicy". 

Koniec piątej rundy. Pierwsza połowa walki przebiegała pod dyktando Polki. "Tygrysica" ze spokojem prowadziła starcie i robiła wszystko, aby obronić tytuł mistrzowski WBC.

Narożnik Polki cały czas przypomina o ciosach prostych, których wyraźnie brakuje w tym pojedynku.

Piątkowska świetnie przepuszcza rywalkę i kontruje ciosami sierpowymi. 

Koniec czwartej rundy. Ewa Piątkowska powiększa przewagę na kartach punktowych u sędziów. "Tygrysica" ze spokojem kontroluje przebieg starcia i wszystko wskazuje na to, że prawdopodobnie zobaczymy walkę na pełnym dystansie.

Widać luz Piątkowskiej w ringu, jednak tempo pojedynku trochę spadło. "Tygrysica" musi pracować aktywniej, żeby spróbować zakończyć pojedynek przed czasem.

Koniec trzeciej rundy. Za moment czwarta odsłona.

"Tygrysica" czeka na odpowiedni moment i wtedy atakuje mocnymi kombinacjami przeciwniczkę. Piątkowska wyraźnie nie chce marnować sił i świetnie kalkuluje każdą akcję. 

Fantastyczny balans ciala Ewy Piątkowskiej. Polka świetnie unika wszystkich uderzeń ze strony Ornelli Domini. 

Trzecia runda przed nami.

Świetne akcje Piątkowskiej! Mocne uderzenia "Tygrysicy" kilkukrotnie wstrząsnęły Ornellą Domini.

Nieco odważniej do drugiej rundy wyszła Piątkowska, szybko przechodząc do ofensywy. Domini zostawia w defensywie sporo miejsca, co często wykorzystuje Polka.

Koniec pierwszej rundy. Ornella Domini bezradna w defensywie, jednak kilkukrotnie jej uderzenia dotarły do głowy Polki.

 

 

Ewa Piątkowska świetnie pracuje lewą ręką, która za każdym razem dociera do głowy rywalki.

Piątkowska zaczęła aktywnie przechodząc od pierwszych sekund do ofensywy, jednak Domini odpowiedziała mocnym prawym sierpowym. 

Jak zakończy się pojedynek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Czas na drugą obronę tytułu mistrzowskiego przez Ewę Piątkowską.

Arena Gliwice oświetlona na czerwono podczas Hymnu Polski. Trzeba przyznać, że kibice świetnie wyglądają w tym kolorze!

Hymn Szwajcarii, za moment Hymn Polski!

Już za moment Ewa Piątkowska zamelduje się w ringu. Dla "Tygrysicy" to drugi pojedynek w 2018 roku.

Ornella Domini zmierza do ringu! Już za moment kolejny pojedynek gali KnockOut Boxing Night 5.

Ewa Piątkowska sklasyfikowana jest obecnie na szóstym w rankingu BoxRec. Przed nią znajdują się takie zawodniczki, jak Lolita Muzeya (15-0, 7 KO), Marie Eve Dicaire (13-0, 0 KO), Mikaela Lauren (31-5, 13 KO), Stacey Copeland (5-0, 2 KO), Hanna Gabriels (18-2-1, 11 KO). Zwycięstwo może dać Piątkowskiej awans w światowym rankingu.

Trzecia runda walki przed nami i za moment przechodzimy do starcia Ewy Piątkowskiej z Ornellą Domini.

Jeden z zawodników walki na zasadach boksu olimpijskiego wypadł przez liny. Nic się jednak nie stało, jednak komentatorzy cały czas wspominają o tym, że prawdopodobnie liny będą musiały zostać mocniej napięte.

Ornella Domini (13-1, 3 KO) wejdzie do ringu po trzech zwycięstwach z rzędu. W czerwcu 2017 roku pięściarka ze Szwajcarii przegrała z Ruth Chisale jednogłośną decyzją sędziów, jednak w kolejnych starciach Domini odprawiła przed czasem Lelę Terashvili oraz dwukrotnie na punkty Mari Tatunashvili.

Starcie Ewy Piątkowskiej z Ornellą Domini zaplanowane jest na godzinę 21:30.

 

Chwila przerwy pomiędzy pojedynkami. Kibice w Arenie Gliwice przed chwilą mogli obejrzeć pojedynek kobiet na zasadach boksu olimpijskiego, teraz do ringu wchodzą mężczyźni.

Powrót do ringu Piątkowska zanotowała po blisko dwuletniej przerwie. Na Narodowej Gali Boksu "Tygrysica" pokonała większościową decyzją sędziów Marię Lindberg. Była to pierwsza obrona tytułu mistrzowskiego przez Polkę.

Dla Ewy Piątkowskiej (11-1, 4 KO) będzie to trzynasty pojedynek w zawodowej karierze. W 2016 roku urodzona w Radomiu pięściarka zdobyła mistrzostwao świata WBC w kategorii superpółśredniej. Piątkowska pokonała wtedy jednogłośną decyzją sędziów Aleksandrę Magdziak Lopes.

Kto zwycięży w następnym pojedynku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Artur Szpilka i Mariusz Wach są już w Arenie Gliwice. Przed momentem widzieliśmy, jak obaj pięściarze przyjechali do hali, gdzie stoczą walkę wieczoru Knockout Boxing Night 5.

- Z nikim nie boję się wychodzić do ringu. Z każdym zostawię sto procent serca w ringu - zapowiedział Maciej Sulęcki po wygranej walce, zapowiadając powrót do wielkich walk. 

Maciej Sulęcki (27-1, 11 KO) wraca do gry. "Striczu" po przegranej z Danielem Jacobsem w kwietniu, udanie zaprezentował się przed kibicami w Gliwicach, kończąc już w drugiej rundzie Jeana Michela Hamilcaro.

Koniec walki! Fenomenalny powrót Macieja Sulęckiego. Co za agresja w drugiej rundzie, pełna dominacja, Hamilcaro nie miał dosłownie żadnych szans!

Mamy drugi nokdaun! Hamilcaro na deskach po mocnym uderzeniu na korpus.

 

"Striczu" rusza do przodu. Hamilcaro cały czas "na wstecznym"!

Jean Michel Hamilcaro na deskach! Wszystko wygląda na to, że Maciej Sulęcki będzie chciał zakończyć pojedynek już w drugiej rundzie. 

Koniec pierwszej rundy. Sulęcki bardzo spokojny. Bez większych problemów punktuje przeciwnika, spycha go pod liny i realizuje założoną taktykę.

Sulęcki bardzo spokojny. Jego przeciwnik próbuje być aktywniejszy na nogach, jednak "Striczu" ma wyraźnie wszystko pod kontrolą.

Maciej Sulęcki (26-1, 10 KO) jest już w ringu! "Striczu" powraca do ringu kwietniowej przegranej przez jednogłośną decyzję sędziów z Danielem Jacobsem.

Kto zwycięży w następnym pojedynku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Koniec walki! Marek Matyja świetnie poprowadził walkę i po raz kolejny mocno trafił przeciwnika. Remigiusz Wóz nie odpowiadał na ofensywę rywala, co szybko przerwał sędzia pojedynku.

Przed nami trzecia runda. 

Wszystko wygląda na to, że problemy Remigiusza Woza minęły, jednak Marek Matyja świetnie pracuje na nogach i czeka na odpowiedni moment, aby zaatakować przeciwnika.

Co za zwrot akcji! Marek Matyja trafił przeciwnika na korpus i kontynuował obijać niezliczoną serią ciosów. Remigiusz Wóz był liczony przez sędziego. Co za pojedynek!

Częściej trafia Remigiusz Wóz, który przez większość czasu zajmuje środek ringu i wydaje się kontrolować przebieg starcia. Jeśli dalej w ten sposób będzie prowadził pojedynek, to może zakończyć go na swoję korzyść.

Marek Matyja i Remigiusz Wóz są już w ringu. Zaczynamy kolejną walkę!

Kolejny pojedynek przed nami! Kto wygra?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

- Dla mnie jest to dalej aktualne wyzwanie. Jeśli Krzysiek dalej chce, to mogę się z nim zmierzyć, ale tak naprawdę nie wiadomo co z jego karierą, bo ostatnio nic nie słychać - powiedział Łukasz Różański o potencjalnym starciu z Krzysztofem Zimnochem.

- Nie spodziewałem się, nastawiałem się na cały dystans. Wystarczyło kilka ciosów i było po wszystkim - powiedział chwile po walce Łukasz Różański.

To już dziesiąte zwycięstwo Łukasza Różańskiego (10-0, 9 KO) w zawodowej karierze. 32-latek w 2018 roku odprawił przed czasem kolejno Andrasa Csomora, Michaela Sprotta i Eugena Buchmuellera.

Koniec pojedynku! Łukasz Różański zasypał przeciwnika gradem ciosów, Eugen Buchmueller odwrócił się od rywala chcąc uniknąć ciosów, jednak widząc takie zachowanie pięściarza z Kazachstanu, sędzia natychmiast przerwał pojedynek.

Buchmueller jest liczony! Urodzony w Kazachstanie pięściarz zgłasza jednak uderzenia w tył głowy. Sędzia był jednak blisko konfrontacji i wszystko dokładnie widział.

Różański kontroluje przebieg pojedynku, cały czas spycha przeciwnika pod liny i atakuje kolejnymi ciosami. Przeciwnik jak na ten moment bez argumentów na Polaka.

W ringu jest tu także Łukasz Różański. Zaczynamy!

Eugen Buchmueller zmierza już do ringu. Ostatnie dwie walki stoczył we wrześniu - odprawił wtedy przed czasem Muhameda Thaqiego i Thora Hueckstedta. Po dzisiejszej gali urodzony w Kazachstanie pięściarz ma już zaplanowaną walkę w Niemczech, która odbędzie się 1 grudnia.

Za chwilę pojedynek Łukasz Różański (9-0, 8 KO) - Eugen Buchmueller (13-3, 10 KO). Kategoria ciężka, więc z pewnością będzie się działo!

Tak prezentuje się Arena Gliwice. To pierwsze tego typu wydarzeniu w tej hali.

Już za moment rozpocznie się piąta gala Knockout Boxing Night 5, gdzie w walce wieczoru Artur Szpilka skrzyżuje rękawice z Mariuszem Wachem!

>

Zobacz również

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
    Dyscyplina Boks zawodowy
    Lokalizacja Gliwice
    Data i godzina 10 Listopada 2018, 20:00

    Zobacz również