Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kto głównym faworytem Wimbledonu po odpadnięciu Igi Świątek? Media zabrały głos

Simona Halep w sobotę pokonała Magdalenę Fręch 6:4, 6:1 i awansowała do IV rundy Wimbledonu. Po odpadnięciu Igi Świątek rumuńskie media uważają, że ich rodaczką jest jedną z faworytek do wygrania turnieju.

Jakub Fordon
Jakub Fordon
Simona Halep PAP/EPA / TOLGA AKMEN / Na zdjęciu: Simona Halep
Magdalena Fręch od początku była spisana na straty. Bukmacherzy nie dawali jej większych szans na wygranie przynajmniej jednego seta z świetnie radzącą sobie w Wimbledonie Simoną Halep.

Polka sensacji nie sprawiła. W pierwszym secie powalczyła z rywalką, ale ostatecznie nie była w stanie wygrać na inauguracje. W drugiej partii Halep kompletnie dominowała.

"Simona Halep pokonała w trzeciej rundzie Wimbledonu Magdalenę Fręch. Warto wziąć pod uwagę, że wygrała trzecie spotkanie bez straty seta" - piszę rumuński portal sport.ro.

ZOBACZ WIDEO: Prawdziwa magia! Zobacz, co zrobił reprezentant Polski

Po odpadnięciu Igi Świątek, rumuńskie media stawiają swoją rodaczkę w gronie faworytek do wygrania Wimbledonu.

"Faworytka Iga Świątek odpadła z Wimbledonu. Oznacza to, że Simona Halep po zwycięstwie nad Magdaleną Fręch stała się obecnie jedną z głównych faworytek do wygranej w turnieju" - czytamy na stronie as.ro.

Według rumuńskiej strony obecnie największą faworytką do wygrania Wimbledonu jest Ons Jabeur. Na drugim miejscu plasuje się Halep, a na trzecim Ostapenko.

"Solidne zwycięstwo z Magdaleną Fręch pozwala Simonie Halep zakwalifikować się do kolejnej rundy. To 10. z rzędu zwycięstwo Simony w Wimbledonie" - napisała rumuńska strona Eurosportu.

Przeczytaj także:
Zagraniczne media o końcu serii Igi Świątek. Tym są zdziwione
To nie koniec występów Polaków. Poznaliśmy plan na niedzielę

Mecze Igi Świątek oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4)
  • Maciej Zawadzki Zgłoś komentarz
    Jak nie patrząc ja faworytkę upatruje w Badosa. Hiszpanka rozgrywa ładne mecze na Wimbledon.
    • Mossad Zgłoś komentarz
      media zabraly glos, a ty fordon kiedy przerwiesz milczenie
      • Fan Od Sportu Zgłoś komentarz
        Jeden pismak pisze że zrobiła sensację tu pismak pisze że nie zrobiła sensacji i jak tu żyć.
        • Grieg Zgłoś komentarz
          Spośród rozstawionych zawodniczek na placu boju pozostało już tylko siedem: Jabeur, Badosa, Ostapenko, Halep, Rybakina, Anisimova i Mertens.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×