Rafael Nadal zakończył swoją karierę tenisową w listopadzie podczas finałów Pucharu Davisa. Od tego czasu nie sięgnął po rakietę, ale znalazł nowe pasje, które pomagają mu uniknąć nudy. Hiszpan cieszy się teraz z gry w piłkę nożną.
Nadal, który ogłosił swoje plany emerytalne w październiku, od tamtej pory unikał tenisa, głównie z powodu problemów zdrowotnych. - Kiedy przestałem grać, moja stopa bolała przez miesiąc, było bardzo źle - wyjaśnił Nadal w rozmowie z Movistar.
Hiszpan przyznał, że potrzebuje czasu na adaptację do nowego etapu życia. 38-latek, który w młodości był obiecującym piłkarzem, powrócił do gry w piłkę nożną. Co ciekawe, jego wujek, Miguel Angel Nadal, był zawodnikiem Barcelony.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Maria Szarapowa zachwyciła w Davos
- Przestałem grać w tenisa trzy miesiące temu, ale w tej chwili jestem już dobrze przystosowany. Uprawiałem mniej sportu, niż bym chciał. Zacząłem znowu grać w piłkę nożną, co sprawia mi sporo radości - wyznał.
Mimo że Nadal nie wrócił na kort tenisowy, nie rezygnuje ze sportu. - Moje życie będzie nadal związane ze sportem, ponieważ jest to jego fundamentalna część - dodał. Hiszpan podkreślił, że ważne jest, aby mieć cele, które pomagają uniknąć nudy.
Legendarny tenisista zaznaczył, że nie zamierza całkowicie rezygnować z tenisa, ale potrzebuje czasu na odpoczynek.
- W pewnym momencie znowu sięgnę po rakietę, bez wątpienia - stwierdził. Jednocześnie podkreślił, że ważne jest, aby po zakończeniu kariery znaleźć czas na odłączenie się od dotychczasowych obowiązków.