Ależ sensacja. Coco Gauff za burtą Wimbledonu!

Getty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Coco Gauff
Getty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Coco Gauff

Najpierw Jessica Pegula, a teraz Coco Gauff. Wiceliderka światowego rankingu WTA także odpadła z wielkoszlemowego Wimbledonu już w pierwszej rundzie. Amerykankę wyeliminowała Ukrainka Dajana Jastremska, która wygrała 7:6(3), 6:1.

Trudno wytłumaczyć to, co dzieje się w wielkoszlemowym Wimbledonie. Jelena Ostapenko, Paula Badosa, Jessica Pegula, Qinwen Zheng czy Karolina Muchova to tenisistki, które przepadły już w pierwszej rundzie.

Teraz do tego grona dołączyła zawodniczka, która w światowym rankingu WTA wyprzedza je wszystkie. Mowa o aktualnej wiceliderce Coco Gauff, która we wtorek (1 lipca) sensacyjnie przegrała. Lepsza od Amerykanki okazała się być Ukrainka Dajana Jastremska, która wygrała 7:6(3), 6:1.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: spędziła urodziny na Malediwach. Co za widoki

Początek tej rywalizacji nie zwiastował problemów zdecydowanej faworytki. Te jednak zaczęły się w szóstym gemie, kiedy to Gauff straciła podanie. Jastremska wypracowała dwa break pointy, ale wykorzystała już pierwszego i wyszła na 4:2.

Po utrzymaniu podania Ukrainka prowadziła 5:2 i dzięki temu w dziewiątym gemie serwowała na zakończenie partii. Mimo że wypracowała piłkę setową, to jej nie wykorzystała i to się zemściło. Amerykanka zanotowała przełamanie powrotne, by następnie doprowadzić do remisu 5:5.

Kolejne gemy pewnie wygrały zawodniczki serwujące i doszło do tie-breaka. W nim jako pierwsza przewagę wypracowała Jastremska (3-1), która ostatecznie wypracowała kolejne piłki setowe (6-3). Tym razem spisała się lepiej, kończąc premierową odsłonę w kolejnej akcji.

W II secie można było oczekiwać przebudzenia Gauff, ale już na starcie Amerykanka straciła podanie. Jak się później okazało, był to początek jej końca w Wimbledonie.

W piątym gemie Ukrainka po raz kolejny zanotowała przełamanie i dzięki temu prowadziła już 4:1. Po tym, jak utrzymała podanie, było 5:1 i tylko cud mógłby sprawić, że wiceliderka rankingu wróciłaby jeszcze do gry.

Jastremska prezentowała się fenomenalnie i potwierdziła to w siódmym gemie, wypracowując piłkę meczową przy serwisie Gauff. W kolejnej akcji Ukrainka zakończyła starcie, w którym spisała się koncertowo. Potrzebowała bowiem godziny i 20 minut, by wyeliminować światową gwiazdę.

The Championships, Wimbledon (Wielka Brytania)
Wielki Szlem, kort trawiasty, pula nagród 53,5 mln funtów
wtorek, 1 lipca

I runda gry pojedynczej:

Dajana Jastremska (Ukraina) - Coco Gauff (USA, 2) 7:6(3), 6:1

Program i wyniki turnieju kobiet

Komentarze (39)
avatar
tad49
2.07.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Dzisiaj komentator Polsatu się zagalopował , gdy uznał Keys za faworytkę do wygrania Wimbledonu , ona za słabo serwuje , teraz wygrywa z Serbką , po błędach przeciwniczki , z innymi nie ma szan Czytaj całość
avatar
Adamecki
2.07.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Jastremska przeszła do kolejnej rundy ale prawa jest taka że to CoCo przegrała mecz grając beznadziejnie.... jak nie ona.... bo zwykle 9 podwójnych błędów nie robi w całym turnieju dochodzac do Czytaj całość
avatar
Mateoss
2.07.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Coco już trochę mocno woda sodowa strzeliła do głowy i przyszła na kort w skroconej sukni ślubnej, w której musiała mocno uważać by jej piersi nie wypadły na zewnątrz xD 
avatar
elo10
2.07.2025
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
od kiedy Coco wychodzi w tych udziwnionych i wyglądających na niewygodne ciuchach to ma pecha i przegrywa, ale tak poważnie to uważam że ona sezon na trawie puściła bokiem bo chce się przygotow Czytaj całość
avatar
Chris XXXXXXX
2.07.2025
Zgłoś do moderacji
9
0
Odpowiedz
caly czas powtarzam ze gauff otoczenie wmowilo ze jest (niemalze) druga serena wialliams 
Zgłoś nielegalne treści