Świątek zabrała głos przed Rolandem Garrosem. Mówi o zmianach

Getty Images / Robert Prange/Getty Images / Iga Świątek
Getty Images / Robert Prange/Getty Images / Iga Świątek

- Chcę być odważniejsza na korcie - wyznała Iga Świątek na konferencji prasowej przed pierwszym meczem w Paryżu. Polka już wkrótce przystąpi do obrony wywalczonego w zeszłym roku tytułu.

Roland Garros rozpocznie się w niedzielę 25 maja. Iga Świątek w pierwszej rundzie zmierzy się ze Słowaczką Rebeccą Sramkova. Dawid Żbik z Eurosportu poinformował, że ich mecz odbędzie się w poniedziałek.

W piątek odbyła się konferencja prasowa z udziałem Polki. 23-latka przyznała, że chce wprowadzić pewne zmiany względem swoich ostatnich występów. Podkreśliła, że zamierza skupić się na intensywności swojej gry, zwłaszcza w początkowych fragmentach spotkań.

ZOBACZ WIDEO: Anita Włodarczyk zaskoczyła internautów. Takiego ćwiczenia nie widzieli

- Doszłam do punktu, w którym wiedziałam, że muszę coś zmienić w moim nastawieniu i mieć trochę więcej energii przed rozpoczęciem meczu. Myślę, że zaakceptowanie i zrozumienie tego bardzo mi pomogło, ale bez wątpienia moim głównym zadaniem jest teraz zmiana podejścia - mówiła.

- Na treningach grałam bardzo dobrze. Mój tenis jest dobry, więc muszę to teraz tylko przełożyć na mecze. Chcę być bardziej pozytywna wobec tego, co robię i nie skupiać się za bardzo na błędach. Chcę być odważniejsza na korcie - zadeklarowała.

Polka przyznała, że ma skłonności do perfekcjonizmu. W obliczu jej słabszych startów w ostatnich miesiącach prowadziło to do frustracji, którą okazywała na korcie.

- Nie sądzę, żebym potrafiła przestać być perfekcjonistką, ale na pewno są sposoby, żeby to trochę bardziej kontrolować. W ostatnim czasie, gdy myliłam się na korcie, to za mocno się na tym koncentrowałam - stwierdziła.

Świątek przyjechała do Paryża po serii rozczarowujących wyników. Dość powiedzieć, że po raz ostatni w finale grała właśnie podczas ubiegłorocznego Rolanda Garrosa. Po turnieju w Rzymie spadła na 5. miejsce w rankingu WTA. Jasno wskazała jednak, że jest optymistycznie nastawiona do startu we French Open.

- Mimo niedawnych frustracji, czuję się dobrze, wracając na Rolanda Garrosa. Przecież wcześniej zdobyłam tu tytuły w 2020, 2022, 2023 i 2024 roku - przypomniała. Polscy kibice mają nadzieję, że Świątek na swoim ulubionym turnieju nawiąże do czasów, gdy dominowała na światowych kortach.

Komentarze (7)
avatar
Ksawery Darnowsk....
24.05.2025
Zgłoś do moderacji
4
2
Odpowiedz
Iga jest najlepsza.
JAZDA Paryż 
avatar
astom
24.05.2025
Zgłoś do moderacji
5
3
Odpowiedz
Szczerze mówiąc to twoje pchły i twój cyrk, a oglądanie 5 czy 10 nie specjalnie mnie egzaltuje 
avatar
Ksawery Darnowski
24.05.2025
Zgłoś do moderacji
8
3
Odpowiedz
Druga runda i do domu. 
avatar
fannovaka
23.05.2025
Zgłoś do moderacji
6
3
Odpowiedz
no to niech bedzie intensywnie czyli znowu silowo po prostu, bez polotu i nowosci czyli nie wiadomo po co jej potrzebny trener, no zobaczymy, byle sie nie zbłaźnić tak jak ostatnio w meczach z Czytaj całość
avatar
Aneta Kacprowicz
23.05.2025
Zgłoś do moderacji
18
2
Odpowiedz
Iga czy wygrasz czy przegrasz i tak jestem z Tobą. Powodzenia. 
Zgłoś nielegalne treści