Iga Świątek awansowała w poniedziałek do drugiej rundy turnieju, w którym jest obrończynią trofeum. W tegorocznej edycji Polka jest rozstawiona z numerem piątym.
Po losowaniu drabinki było jasne, że pierwszą przeciwniczką Igi Świątek będzie Rebecca Sramkova. Do konfrontacji doszło w poniedziałek i zakończyła się po dwóch setach. W pierwszym Iga Świątek była mocniejsza 6:3, dzięki wygranej w trzech kolejnych gemach od remisu 3:3. W drugiej partii Rebecca Sramkova wystartowała jeszcze lepiej, prowadziła 2:0, ale skończyło się raz jeszcze wynikiem 6:3 dla Świątek.
Polka zarobiła za awans do drugiej rundy 117 000 euro. To w przeliczeniu około 500 tysięcy złotych.
ZOBACZ WIDEO: Absurdalna sytuacja w amatorskiej lidze. Najbardziej groteskowe pudło roku
Polka zagra o trzecią rundę, za awans do której może zarobić 168 000 euro. W kolejnych etapach turnieju wielkoszlemowego czekają jeszcze większe nagrody pieniężne. Na najlepszą tenisistkę Roland Garros czeka 2 550 000 euro.
20 zł brutto wpadnie jak nic.