Jelena Ostapenko miała problemy już w pierwszej rundzie wielkoszlemowego Rolanda Garrosa. Łotyszka przegrała partię z Belgijką Greet Minnen, by ostatecznie zwyciężyć po trzysetowej rywalizacji.
Tymczasem w drugiej fazie zmagań w Paryżu sytuacja się powtórzyła. Ostapenko, która po raz pierwszy w karierze przystąpiła do rywalizacji z Caroline Dolehide, musiała uznać jej wyższość w premierowej odsłonie 5:7.
Jednak Łotyszka była w stanie doprowadzić do decydującego seta po tym, jak zwyciężyła 6:3. Następnie w trzeciej partii powtórzyła wynik z poprzedniej i ostatecznie zamknęła mecz po dwugodzinnej rywalizacji.
Problemów z niżej notowaną przeciwniczką nie miała z kolei Ludmiła Samsonowa. Rosjanka, która z ostała rozstawiona z numerem 19., odprawiła Hiszpankę Leyre Romero Gormaz.
Faworytka tej rywalizacji w premierowej odsłonie zwyciężyła 6:3. W drugim secie Samsonowa ponownie okazała się lepsza od Gormaz i po tym, jak triumfowała identycznym wynikiem, zameldowała się w trzeciej rundzie zmagań w stolicy Francji.
Roland Garros, Paryż (Francja)
Wielki Szlem, kort ziemny, pula nagród 56,352 mln euro
środa, 28 maja
II runda gry pojedynczej:
Jelena Ostapenko (Łotwa, 21) - Caroline Dolehide (USA) 5:7, 6:3, 6:3
Ludmiła Samsonowa (19) - Leyre Romero Gormaz (Hiszpania) 6:3, 6:3
Program i wyniki turnieju kobiet
ZOBACZ WIDEO: Anita Włodarczyk zaskoczyła internautów. Takiego ćwiczenia nie widzieli