Maja Chwalińska zakończyła rywalizację w Bari na etapie drugiej rundy w singlu i półfinału w deblu. W czwartek Polka przekazała organizatorom wiadomość o wycofaniu się z turnieju z przyczyn zdrowotnych.
Polka zdążyła w Bari odnieść zwycięstwo w dwusetowym meczu z Barborą Palicovą. Miała zmierzyć się w czwartek z Aną Bogdan o miejsce w ćwierćfinale.
Tak mecz Polki z Rumunką, jak i mecz Świątek i Laury Pigossi z Marią Kozyriewą i Iryną Szymanowicz zostały odwołane.
ZOBACZ WIDEO: Absurdalna sytuacja w amatorskiej lidze. Najbardziej groteskowe pudło roku
Maja Chwalińska to była uczestniczka turniejów głównych w wielkim szlemie. W maju wystartowała bez powodzenia w eliminacjach Roland Garros, po czym pozostała na kortach ziemnych. Osiągnęła ćwierćfinał w Brescii i drugą rundę w Bari. Chwalińska znajduje się na 132. miejscu w rankingu WTA. Wyżej notowane spośród reprezentantek Polski są Iga Świątek, Magdalena Fręch i Magda Linette.