Polka oddała dwa walkowery jednego dnia

Materiały prasowe / Michał Jędrzejewski / Na zdjęciu: Maja Chwalińska
Materiały prasowe / Michał Jędrzejewski / Na zdjęciu: Maja Chwalińska

Maja Chwalińska była spodziewana w czwartek dwa razy na korcie we włoskim Bari. Ostatecznie w ogóle nie zagrała, ponieważ wycofała się z włoskiego Challengera.

W tym artykule dowiesz się o:

Maja Chwalińska zakończyła rywalizację w Bari na etapie drugiej rundy w singlu i półfinału w deblu. W czwartek Polka przekazała organizatorom wiadomość o wycofaniu się z turnieju z przyczyn zdrowotnych.

Polka zdążyła w Bari odnieść zwycięstwo w dwusetowym meczu z Barborą Palicovą. Miała zmierzyć się w czwartek z Aną Bogdan o miejsce w ćwierćfinale.

Tak mecz Polki z Rumunką, jak i mecz Świątek i Laury Pigossi z Marią Kozyriewą i Iryną Szymanowicz zostały odwołane.

ZOBACZ WIDEO: Absurdalna sytuacja w amatorskiej lidze. Najbardziej groteskowe pudło roku

Maja Chwalińska to była uczestniczka turniejów głównych w wielkim szlemie. W maju wystartowała bez powodzenia w eliminacjach Roland Garros, po czym pozostała na kortach ziemnych. Osiągnęła ćwierćfinał w Brescii i drugą rundę w Bari. Chwalińska znajduje się na 132. miejscu w rankingu WTA. Wyżej notowane spośród reprezentantek Polski są Iga Świątek, Magdalena Fręch i Magda Linette.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści