Nie dokończył półfinału Rolanda Garrosa. Wyjaśnił, dlaczego

PAP/EPA / Yoan Valat / Na zdjęciu: Lorenzo Musetti
PAP/EPA / Yoan Valat / Na zdjęciu: Lorenzo Musetti

Lorenzo Musetti skreczował w czwartym secie półfinałowego meczu Roland Garros 2025 z Carlosem Alcarazem. Włoch przyznał, że jest rozczarowany tym faktem, ale uważa, iż podjął słuszną decyzję.

W tym artykule dowiesz się o:

Lorenzo Musetti przez dwa sety jak równy z równym rywalizował z Carlosem Alcarazem w półfinale Roland Garros 2025. Potem jednak zaczęły się jego problemy zdrowotne, które doprowadziły do tego, że przy stanie 6:4, 6:7(3), 0:6, 0:2 poddał spotkanie.

- Jestem rozczarowany tym, jak to się zakończyło, ale to był świetny mecz. Obaj od początku graliśmy bardzo dobrze. Musiałem wejść na swój najwyższy poziom, aby dotrzymywać mu kroku, i czułem, że jestem blisko niego - mówił podczas konferencji prasowej.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Partnerka Dybali skradła show. Co za kreacja!

- Przez dwie godziny utrzymywałem jego poziom, więc jestem z tego bardzo zadowolony. Czułem, że miałem szansę, aby prowadzić 2-0 w setach, ale Carlos zagrał bardzo dobrze i zasłużył na awans do finału - analizował.

Zapytany o kontuzję, odparł: - Na początku trzeciego seta poczułem, że dzieje się coś w tylnej część mojej lewej nogi. To nasilało się, więc skreczowałem. Myślę, że to była słuszna decyzja, chociaż nie chciałem jej podjąć.

Włoch wyraził również nadzieję, że uraz nie przeszkodzi mu występach w sezonie gry na trawie. - To dla mnie pechowa sytuacja, tym bardziej że przez większą część meczu świetnie sobie radziłem. Teraz przejdę badania - powiedział.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści