W sobotę Iga Świątek zagra o pierwsze zwycięstwo turniejowe od zeszłorocznego Roland Garros. Oczekiwanie na zdobycie tytułu i głównej zainteresowanej, i jej kibiców, trwa ponad rok. Polka dostała się do finału w Bad Homburg, a rywalizacja w Niemczech odbywa się na kortach trawiastych.
Dla Igi Świątek turniej jest jedynym przetarciem przed wielkoszlemowym Wimbledonem. W drodze do finału eliminowała Wiktorię Azarenkę, Jekaterinę Aleksandrową i Jasminę Paolini. Pokonanie Włoszki, wyżej notowanej w rankingu WTA, zajęło Polce godzinę i siedem minut. Konfrontacja zakończyła się wynikiem 6:1, 6:3.
Szczególnie w pierwszym secie Iga Świątek bezlitośnie wypunktowała przeciwniczkę. Po pół godzinie pozostało szykować się do drugiej partii. Nie brakowało akcji jak z tenisowego elementarza, którymi Polka niszczyła Włoszkę.
ZOBACZ WIDEO: Absurdalna sytuacja w amatorskiej lidze. Najbardziej groteskowe pudło roku
Jedna z popisowych akcji Igi Świątek była na początku drugiego gema. Po wczesnym przełamaniu Polka zabrała się do serwowania. Po pierwszym podaniu w meczu Jasmine Paolini nieźle returnowała, ale nie zrobiła krzywdy rywalce. Ostatecznie Polka przeszła do kontrataku dobrym forhendem, a akcję zakończyła oburęcznym bekhendem w odsłoniętą część kortu. Tę akcję zdecydowanie warto zobaczyć raz jeszcze!
Zobacz ostatnią akcję w pierwszym secie w meczu Igi Świątek z Jasminą Paolini: