Iga Świątek po raz pierwszy w tym sezonie awansowała do finału turnieju, osiągając ten sukces na trawiastych kortach w WTA Bad Homburg. Jej rywalką w sobotnim meczu będzie Jessica Pegula, która w półfinale odwróciła losy spotkania z Lindą Noskovą.
Niemiecki portal fnp.de od piątku 27 czerwca szeroko relacjonuje występy Świątek, zwracając uwagę na ogromne zainteresowanie jej meczami. "Mecze Igi Świątek są zawsze najbardziej ruchliwe. Niektórzy fani przyjechali z Polski tylko po to, aby zobaczyć swoją idolkę z bliska" - czytamy w relacji niemieckich dziennikarzy.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: spędziła urodziny na Malediwach. Co za widoki
Po wyeliminowaniu Jasmine Paolini, finalistki Wimbledonu 2024, dziennikarze przewidują, że "Igo-Mania" powtórzy się podczas sobotniego finału. Przypominają także, że Polka odniosła pewne zwycięstwo w finale French Open 2024.
Serwis fnp.de zauważa jednak, że od zeszłorocznego triumfu w Paryżu, Świątek nie wygrała żadnego turnieju. "To starcie zapoczątkowało posuchę dla byłej numer jeden na świecie, która zajmowała pierwsze miejsce łącznie przez 125 tygodni" - podkreślono w publikacji.
Od początku turnieju w Bad Homburg kibice entuzjastycznie reagowali na obecność Świątek. Fotograf WTA Robert Prange poinformował w serwisie X, że Polka została wybrana "ulubioną zawodniczką kibiców Bad Homburg".