Oto mistrzynie debla turnieju w Warszawie. Finał trwał 55 minut

Materiały prasowe / Michał Jędrzejewski / Na zdjęciu: Isabelle Haverlag, Martyna Kubka, Weronika Falkowska i Dominika Salkova
Materiały prasowe / Michał Jędrzejewski / Na zdjęciu: Isabelle Haverlag, Martyna Kubka, Weronika Falkowska i Dominika Salkova

W piątek rozegrano finał turnieju debla w ramach zawodów WTA 125 (WTA Challenger) w Warszawie. Po jednostronnym spotkaniu mistrzyniami T-Mobile Polish Open 2025 zostały Weronika Falkowska i Dominika Salkova.

Piątkowy finał zapowiadał się interesująco, ponieważ po przeciwnych stronach siatki stanęły obie zeszłoroczne triumfatorki. Tym razem Weronika Falkowska przystąpiła do gry wspólnie z Czeszką Dominiką Salkovą. Natomiast partnerką Martyny Kubki została Holenderka Isabelle Haverlag.

Jednak z dużej chmury mały deszcz. Finał gry podwójnej trwał zaledwie 55 minut. Falkowska i Salkova całkowicie zdominowały wydarzenia na korcie centralnym Legii. W pierwszym secie postarały się o dwa przełamania. Natomiast w drugiej odsłonie zdobyły trzy breaki.

ZOBACZ WIDEO: Zaszaleli! Tak Turcy zaprezentowali polskiego piłkarza

Falkowska i Salkova zwyciężyły zdecydowanie 6:2, 6:1 i zostały mistrzyniami turnieju T-Mobile Polish Open 2025. Tym samym Polka sięgnęła po 28. deblowe trofeum na zawodowych kortach i czwarte rangi WTA 125. Partnerująca jej Czeszka zdobyła 12. tytuł w tej konkurencji, ale premierowy w imprezie rozgrywanej pod egidą WTA.

- Bardzo się cieszę, to był super mecz z naszej strony. Razem z moją partnerką myślę, że zagrałyśmy najlepszy mecz w turnieju, także jest powód do zadowolenia. To, że znam dobrze Martynę i wiele razy z nią grałam w deblu, ułatwiało mi czytanie jej gry i wiedziałam często, co zaraz zagra. Na dodatek oglądałam wczoraj, jak one grały półfinał, więc dzisiaj podpowiedziałam parę wskazówek mojej partnerce, ponieważ ona grała wtedy jeszcze singla na innym korcie - powiedziała Falkowska (cytat za PZT).

- To nie był na pewno nasz dzień, ani nasz mecz, a do tego rywalki zagrały niesamowicie dobrze, więc możemy tylko im pogratulować zwycięstwa. Na pewno trochę szkoda, że nie udało nam się dzisiaj nawiązać trochę większej walki, ale generalnie jesteśmy z Bellą zadowolone ze wspólnego startu tutaj. Osiągnęłyśmy razem finał w dużej imprezie WTA 125, co zawsze daje radość - wyznała Kubka, która celowała w 26. trofeum w deblu.

T-Mobile Polish Open, Warszawa (Polska)
WTA 125, kort twardy, pula nagród 115 tys. dolarów
piątek, 1 sierpnia

finał gry podwójnej:

Weronika Falkowska (Polska) / Dominika Salkova (Czechy) - Isabelle Haverlag (Holandia) / Martyna Kubka (Polska) 6:2, 6:1

Komentarze (1)
avatar
Tennyson
2.08.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Wreszcie jakakolwiek dobra wieść z Warszawy, ale nie zmienia to faktu, że całościowo polska tenisowa rzeczywistość nie jest tak wspaniała, jak po sukcesach Igi wciskają dziennikarze. 
Zgłoś nielegalne treści