Kamil Majchrzak wystartował na kortach twardych w Kozerkach rozstawiony z numerem pierwszym. Turniej w ojczyźnie jest dla Polaka przetarciem przed wielkoszlemowym US Open. W drodze do półfinału Polak wygrał mecze z Ilją Iwaszką, Tomaszem Berkietą i Daniiłem Glinką.
W półfinale po drugiej stronie siatki stanął Ugo Blanchet. Francuz nie przegrał seta w trzech wcześniejszych rundach, w których okazał się tenisistą mocniejszym niż Abdullah Shelbayh, Marc-Andrea Huesler i Federico Cina.
Kamil Majchrzak rozpoczął mecz mocnym uderzeniem i radził sobie dobrze ze stylem gry Ugo Blancheta. W pierwszym secie gospodarz zwyciężył 6:3 w ciągu 32 minut. Kluczowe było odebranie serwisu Francuzowi w gemie na 3:1, po którym Kamil Majchrzak poszedł za uderzeniem i powiększył prowadzenie na 4:1. Francuz już nie odmienił losu partii, a Polak zrobił krok w kierunku finału w Kozerkach.
ZOBACZ WIDEO: Absurdalna sytuacja w amatorskiej lidze. Najbardziej groteskowe pudło roku
Druga partia była co prawda nieco dłuższa, ale rozegrano w niej o gema mniej niż w pierwszej. Kilkakrotnie temperatura gry podniosła się, ale Ugo Blanchet nie potrafił przejąć inicjatywy. Stanęło na wyniku 6:2 po czterech przełamaniach, z których o trzy postarał się reprezentant Polski.
W drugim półfinale rozstawiony z numerem drugim Dino Prizmić pokonał grającego z trójką Harolda Mayota. Finał z udziałem Kamila Majchrzaka w sobotę.
ATP Challenger Grodzisk Mazowiecki:
Półfinał gry pojedynczej:
Kamil Majchrzak (Polska, 1) - Ugo Blanchet (Francja) 6:3, 6:2