Magda Linette stała przed kolejną szansą przerwania serii porażek. Półfinalistka Australian Open nie potrafi wygrać meczu w wielkim szlemie w drugim sezonie z rzędu, co wygląda katastrofalnie. Linette wystartowała w tegorocznym US Open jeszcze formalnie przed pierwszym tygodniem, więc kolejna przegrana jest bardzo dotkliwa.
Losowanie drabinki, a w niej McCartney Kessler, było oceniane raczej jako nieszczęśliwe. Amerykanka grała u siebie, a zajmuje miejsce o dwie pozycje wyższe w rankingu WTA. Inna sprawa, że 26-letnia tenisistka także nie ma się czym pochwalić w turniejach wielkoszlemowych. W tym sezonie, tak jak Magda Linette, odpadała wcześniej w Melbourne, Paryżu i Londynie. W Nowym Jorku została rozstawiona z numerem 32.
Pierwszy set nie zapowiadał szybkiego rozstrzygnięcia. Minęło 45 minut, a zwyciężczyni partii nie było widać. Dużo gemów było rozgrywanych na przewagi, a problemem obu tenisistek było obronienie własnego serwisu. Po 10 gemach było 5:5 i doszło w nich do ośmiu z kolei przełamań.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co oni zrobili! Niesamowity gol w ósmej sekundzie
Ostatecznie Amerykanka obroniła własne podanie i zrobiła to przy ostatniej, nadarzającej się okazji w gemie na 7:5. Po drugiej piłce setowej McCartney Kessler cieszyła się objęciem prowadzenia w meczu. Zajęło to reprezentantce USA ponad godzinę.
Inicjatywa pozostała po stronie McCartney Kessler. Fakt, że przegrała pierwszego gema w drugim secie, ale niebawem wyszła na prowadzenie 2:1. Późniejsza przewaga 4:2 i 5:3 zapowiadała już nadchodzące zakończenie pojedynku. Magda Linette ugasiła jednak ten "pożar" i doprowadziła do remisu 5:5.
Na tym jednak skończyło się, co dobre, ponieważ drugi set zakończył się takim samym wynikiem 7:5 dla Amerykanki.
W drugiej rundzie zwyciężczyni zagra z tenisistką lepszą w meczu Oksany Selechmetowej z Marketą Vondrousovą.
I runda gry pojedynczej:
McCartney Kessler (USA, 32) - Magda Linette (Polska) 7:5, 7:5
Przeciwniczka grała dobrze,to trzeba jej oddać, a Magda grała jak potrafi.
Popr Czytaj całość