Sabalenka: Pewnie nie postawiłabym się w takiej sytuacji

Instagram / arynasabalenka / Na zdjęciu: Aryna Sabalenka
Instagram / arynasabalenka / Na zdjęciu: Aryna Sabalenka

Aryna Sabalenka pokonała Coco Gauff i awansowała do półfinału WTA Finals. Po meczu liderka rankingu z rozbrajającą szczerością opowiedziała o swoim zwycięstwie.

W tym artykule dowiesz się o:

Czwartkowy pojedynek Aryny Sabalenki z Coco Gauff w Rijadzie był jednym z najbardziej emocjonujących meczów fazy grupowej WTA Finals. Liderka światowego rankingu po trudnym początku odwróciła losy pierwszego seta, a następnie całkowicie zdominowała rywalkę, zwyciężając 7:6(5), 6:2.

Kluczowy moment spotkania nastąpił przy stanie 5:4 dla Gauff. Właśnie wtedy Amerykanka serwowała na zakończenie pierwszej partii. Sabalenka odwróciła sytuację, a później przejęła inicjatywę. Jak sama przyznała po meczu, nie do końca potrafi wytłumaczyć, jak tego dokonała.

- Gdybym wiedziała, pewnie nie postawiłabym się w takiej sytuacji. Jestem bardzo szczęśliwa z tego występu i z tego, że udało się wygrać w dwóch setach - skwitowała.

Wygrana z Gauff pozwoliła jej zakończyć fazę grupową z kompletem zwycięstw. W półfinale Białorusinka zmierzy się z Amandą Anisimovą, która pokonała wcześniej Igę Świątek i również prezentuje bardzo wysoką formę w Rijadzie.

- Zawsze zmusza mnie do ciężkiej pracy. To są zawsze świetne bitwy między nami. Lubię z nią grać i jestem bardzo podekscytowana naszym półfinałem. Mam nadzieję, że to będzie mecz na naprawdę wysokim poziomie - podkreśliła.

Półfinały turnieju WTA Finals 2025 zaplanowano na piątek (7 listopada).

ZOBACZ WIDEO: Szymon Kołecki skomentował Tomasza Adamka we freak fightach. "Było mi przykro"

Komentarze (1)
avatar
Slavomir.11.
7.11.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Nie wie jak tego dokonała? Ona nigdy nie wie ,co się dzieje. Testosteron rozum odbiera . 
Zgłoś nielegalne treści