W sobotni wieczór w Rijadzie poznamy nową mistrzynię WTA Finals. W wielkim finale sezonu zmierzą się Aryna Sabalenka i Jelena Rybakina - dwie niepokonane tenisistki, które przez cały tydzień prezentowały znakomitą formę. Stawka meczu jest ogromna: poza prestiżem i tytułem najlepszej zawodniczki 2025 roku, zwyciężczyni otrzyma rekordową nagrodę finansową.
Tegoroczna edycja turnieju ma najwyższą pulę nagród w historii - aż 15,5 miliona dolarów, z czego 12,4 mln przeznaczono na rywalizację singlistek, a 3,1 mln na turniej deblowy. To rekord, który czyni WTA Finals 2025 najbardziej dochodowym turniejem w dziejach kobiecego tenisa.
Zwyciężczyni, która zakończy rywalizację z kompletem pięciu zwycięstw, otrzyma 5,24 miliona dolarów, czyli ponad 19 milionów złotych. To kwota o jakiej w innych turniejach można tylko marzyć.
Dla Sabalenki to druga z rzędu szansa na tytuł w imprezie kończącej sezon. Rybakina natomiast jeszcze nigdy nie była tak blisko zdobycia trofeum, które potwierdziłoby jej status jednej z najlepszych zawodniczek świata.
Obie finalistki dotarły do decydującego starcia w Rijadzie w imponującym stylu. Zarówno Aryna Sabalenka, jak i Jelena Rybakina przeszły przez fazę grupową bez porażki. W półfinałach jednak żadna z nich nie miała łatwej przeprawy - Rybakina po trzysetowym boju pokonała Jessicę Pegulę, natomiast Sabalenka po widowiskowym, pełnym emocji meczu zwyciężyła Amandę Anisimovą.
Początek rywalizacji między Jeleną Rybakiną a Aryną Sabalenką zaplanowano na godzinę 17:00. Relacja tekstowa "na żywo" dostępna będzie w serwisie WP SportoweFakty.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Wyjątkowy trening Polaka. Spotkał się z legendą sportu