W dniach 14-16 listopada w Gorzowie Wielkopolskim odbędzie się turniej barażowy, którego stawką będzie awans do przyszłorocznych kwalifikacji do Pucharu Billie Jean King. W hali Arena Gorzów zaprezentują się zespoły narodowe Polski, Rumunii i Nowej Zelandii.
Faworytkami tej imprezy będą Biało-Czerwone, które mogą wystawić do gry aktualną wiceliderkę rankingu WTA, czyli Igę Świątek. Ponadto do dyspozycji kapitana Dawida Celta będą Katarzyna Kawa, Linda Klimovicova i Martyna Kubka.
ZOBACZ WIDEO: Kołecki skomentował Adamka we freak fightach. "Było mi przykro"
Osłabione będą rywalki. W poniedziałek organizatorzy przekazali na Instagramie, że do Gorzowa Wielkopolskiego nie przyleci Lulu Sun. To najlepsza obecnie tenisistka z Nowej Zelandii. W rankingu WTA zajmuje 88. miejsce, ale w zeszłym roku była już nawet numerem 39 na świecie.
Sun zasłynęła w ubiegłym sezonie, gdy jako kwalifikantka dotarła do ćwierćfinału wielkoszlemowego Wimbledonu 2024. Dokonała tego m.in. dzięki pokonaniu Emmy Raducanu. Ponadto na jej koncie są dwa finały WTA. Pod koniec października bieżącego roku grała o tytuł w Kantonie, lecz zatrzymała ją Amerykanka Ann Li.
Jako liderka zespołu Nowej Zelandii Sun miała być potencjalną przeciwniczką Świątek (jeśli kapitanowie wystawiliby obie tenisistki do singla). Po jej rezygnacji Matthew Hair będzie miał do dyspozycji Vivian Yang, Elyse Tse, Jade Otway oraz utytułowaną deblistkę Erin Routliffe, która dopiero co, podobnie jak Świątek, brała udział w prestiżowym WTA Finals 2025 w Rijadzie.
Polki zmierzą się z Nowozelandkami 14 listopada (piątek), natomiast 16 listopada (niedziela) spotkają się z Rumunkami. Na 15 listopada (sobota) zaplanowano mecz Nowa Zelandia - Rumunia.