W turnieju WTA Finals dla ośmiu najlepszych zawodniczek sezonu Iga Świątek odpadła już po fazie grupowej. Wiceliderka rankingu WTA nie kończy jednak na tym swoich występów w tym roku. Postanowiła bowiem, że wystąpi w Biało-Czerwonych barwach.
Reprezentacja Polski w dniach 14-16 listopada powalczy w turnieju Pucharu Billie Jean King w Gorzowie Wielkopolskim. Przeciwnikami naszej kadry będą Rumunki i Nowozelandki. Stawką jest awans do przyszłorocznego turnieju finałowego w Shenzhen. Uzyska go tylko zwycięzca turnieju.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Wyjątkowy trening Polaka. Spotkał się z legendą sportu
Okazuje się, że na turnieju nie będzie obecny Wim Fissette, który jest obecnie trenerem Igi Świątek. Powód jego nieobecności jest dość prozaiczny.
Belg jest bowiem kapitanem reprezentacji swojego kraju i będzie przebywał wtedy na turnieju w Niemczech. To właśnie z przedstawicielkami tego kraju oraz Turcji, Belgijki powalczą o awans do turnieju finałowego.
Świątek i Fisette dalej będą współpracować jednak w kolejnym sezonie. Polka swoje mecze najprawdopodobniej rozegra w styczniu.