"Nie podobało mi się to". Trener Świątek nie owija w bawełnę

PAP/EPA / Marcin Cholewiński / Na zdjęciu: Wim Fissette
PAP/EPA / Marcin Cholewiński / Na zdjęciu: Wim Fissette

Iga Świątek zakończyła sezon WTA jako wiceliderka, co było powodem do analizy jej występów. Trener Wim Fissette w rozmowie ze sport.pl skomentował porażki, wskazując jednocześnie kierunki rozwoju.

W tym artykule dowiesz się o:

Iga Świątek zakończyła sezon 2025 na drugim miejscu w rankingu WTA. Mimo triumfu na Wimbledonie, gdzie pokonała Amandę Anisimovą do zera, Polka zmuszona była uznać wyższość Aryny Sabalenki na koniec roku.

Podczas rozmowy z portalem sport.pl, Wim Fissette, trener Świątek, odniósł się do jej porażek w kilku ważnych starciach, w tym sety przegrane 0:6, co Polce zdarzyło się aż cztery razy w bieżącym roku. - Nie podobało mi się to i oczywiście Iga też tego nie lubi. Nikt nie lubi tak przegrywać, ale to się może zdarzyć - powiedział Fissette.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Wyjątkowy trening Polaka. Spotkał się z legendą sportu

Trener podkreślił jednak, że planują ze Świątek skupić się na pozytywnych aspektach minionego sezonu, analizując sukcesy i porażki. - Bardziej zamierzamy spojrzeć wstecz na to, co osiągnęliśmy w 2025 i zastanowić się, co w kolejnym sezonie możemy poprawić - stwierdził.

Głównym celem zespołu pozostaje zdobycie pierwszego miejsca w rankingu oraz kolejne trofea wielkoszlemowe. - Priorytety się nie zmieniają. Iga chce być najlepsza na świecie i to jest również cel całego teamu - dodał Belg.

Przed Świątek jeszcze turniej Billie Jean King Cup w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie zmierzy się z drużynami z Rumunii i Nowej Zelandii.

Komentarze (7)
avatar
Andrzej Śliwowski
15.11.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Zbyt duo reklam a za mało dobrej gry.Przegrywać można ale zależy w jakim stylu i to świadczy i klasie zawodniczki. 
avatar
Jerzy Tomaszewski
13.11.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Chimeryczna po co się ma męczyć na korcie, kiedy na reklamach zarobi krocie łatwo i bez stresu. 
avatar
58cvwr9hh8
13.11.2025
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
Iga osiągnęła kosmiczne rezultaty w zaledwie 24 roku życia!!!! Sabalenks dopiero osiągnęła nr 1 w 26 roku życia czyli gorzej znacznie . Do tego nigdy nie wygra tylu szlemów co Iga!! KROPKA!! 
avatar
zygmunt roman
13.11.2025
Zgłoś do moderacji
22
15
Odpowiedz
bedze na 1 miejscu wta jak sabalenka zakonczy karjere to znowu na fryko zostanie liderkom jak wczesniej australika zakonczyla karjere i swiatek na pierwsze miejsce tak by niebyla na pierwszym Czytaj całość
Zgłoś nielegalne treści