Linette i Fręch nie zagrają w reprezentacji. Kapitan wyjaśnił powody

Getty Images / Robert Prange / Na zdjęciu od lewej: Dawid Celt, Iga Świątek, Magdalena Fręch i Magda Linette
Getty Images / Robert Prange / Na zdjęciu od lewej: Dawid Celt, Iga Świątek, Magdalena Fręch i Magda Linette

Dawid Celt, kapitan reprezentacji Polski w Pucharze Billie Jean King, wypowiedział się na temat nieobecności Magdy Linette i Magdaleny Fręch. W programie "Break Point" padło tylko jedno zdanie na temat drugiej z wymienionych.

Już wcześniej Magdalena Fręch i Magda Linette poinformowały o tym, że oficjalnie zakończyły sezon. Wówczas jasne stało się, iż nie zobaczymy ich w meczach reprezentacji Polski w Pucharze Billie Jean King.

Biało-Czerwone zmierzą się z Nową Zelandią i Rumunią, a stawką tych starć będzie utrzymanie w elicie. W spotkaniach tych będą mogły wystąpić Iga Świątek, Katarzyna Kawa, Linda Klimovicova oraz Martyna Kubka.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Wyjątkowy trening Polaka. Spotkał się z legendą sportu

Dawid Celt, który pełni rolę kapitana naszej kadry narodowej, wypowiedział się już na temat niepowołanych tenisistek. W pierwszej kolejności wypowiedział się o sytuacji Linette.

- Już kilka miesięcy temu poprosiła mnie, żeby jej nie brać pod uwagę. Poinformowała, że planuje zrobić porządek ze swoim zdrowiem. I po ostatnim meczu w tourze zrobić sobie dłuższą przerwę, tak żeby jak najlepiej przygotować się do kolejnego sezonu. Ja więc wiedziałem o tym od dłuższego czasu - wyznał Celt w programie "Break Point".

- To jest dziewczyna, która prawie zawsze była do mojej dyspozycji. Mimo tego, że ma swoje lata. Tak naprawdę była nieobecna tylko przy okazji meczu z Brazylią, kiedy wracała po operacji kolana. Oraz przy okazji meczu ze Szwajcarią, kiedy mieliśmy do dyspozycji Igę i Magdę (Fręch - przyp. red.) i poprosiła, żeby ją zwolnić z występu, bo ma trudny czas i potrzebuje się, kolokwialnie mówiąc, ogarnąć. Teraz jest trzeci raz - dodał.

Z kolei o Fręch wypowiedział się tylko i wyłącznie jednym zdaniem. - Magda Fręch ma w tym roku inne plany i nie są to plany związane z reprezentacją - podkreślił Celt.

Już w piątek, 14 listopada Biało-Czerwone zmierzą się z Australią. Początek rywalizacji w Gorzowie Wielkopolskim o godzinie 15:00. W rywalizacji tej dojdzie do dwóch pojedynków singlowych i jednego deblowego.

Komentarze (2)
avatar
Roman
14.11.2025
Zgłoś do moderacji
2
2
Odpowiedz
Linette i Fręch gwiazdy hahahaha opłakane sieroty. 
avatar
Tennyson
14.11.2025
Zgłoś do moderacji
6
0
Odpowiedz
Nie chcę tu po nikim jeździć, ale tak jak Magdalena, wprost o innych planach niż reprezentacja, nie tłumaczyła się nawet Iga, a to po niej hejterzy jadą, jak po łysej kobyle za każdym razem, gd Czytaj całość
Zgłoś nielegalne treści