Świątek spotkała się ze Zmarzlikiem. Rozbawiła dziennikarzy

PAP / Na zdjęciu: Iga Świątek i Bartosz Zmarzlik
PAP / Na zdjęciu: Iga Świątek i Bartosz Zmarzlik

- Rozmawialiśmy jak normalni ludzie - przyznała Iga Świątek, pytana o spotkanie z Bartoszem Zmarzlikiem. Dwie gwiazdy polskiego sportu spotkały się w niedzielę w Arenie Gorzów przy okazji meczu Biało-Czerwonych z Rumunią w BJKC.

Bartosz Zmarzlik i Iga Świątek wspólnie na korcie? Tak!

Sześciokrotny mistrz świata na żużlu był gościem specjalnym niedzielnego meczu Polska - Rumunia w Arenie Gorzów, rozgrywanego w ramach Billie Jean King Cup.

Zmarzlik wyszedł na środek kortu przed meczem polskiej gwiazdy z Gabrielą Lee, gdzie został poproszony o rzut monetą podczas tradycyjnego losowania. I co oczywiste, legendarny zawodnik Stali Gorzów zebrał owację kibiców.

ZOBACZ WIDEO: Lewandowski zachwycony po meczu kadry. "Ciarki na całym ciele"

- Jest to dla mnie coś nowego, ale wrażenia są bardzo pozytywne - powiedział WP SportoweFakty tuż po zejściu z kortu. I dodawał, że do tej pory nie miał możliwości spotkania się z Igą Świątek poza Balem Mistrzów Sportu.

O spotkanie ze Zmarzlikiem została zapytana także Świątek. Na konferencji prasowej po meczu z reprezentantką Rumunii liderka polskiej kadry wyznała, że jeszcze nigdy nie była na meczu żużlowym, ale liczy, że do tego dojdzie.

- Kalendarz może na to nie pozwolić, więc powiedziałam Bartkowi, że może za 10 lat zobaczę go w akcji na żywo, mam nadzieję, że będzie jeszcze jeździł - powiedziała. I dodała, że rozmowy sportowców wyglądają zupełnie normalnie.

- My nie podchodzimy do tego w ten sposób, że rozpoczynamy rozmowę od chwalenia się, co kto wygrał, nie mówimy sobie "cześć mistrzu", "co u ciebie mistrzu", to tak nie wygląda. Rozmawiamy jak normalni ludzie - rozbawiła dziennikarzy Świątek.

Jako że w Gorzowie wiceliderka rankingu zakończyła występy w 2025 roku i wkrótce udaje się na wakacje, została poproszona o krótkie podsumowanie tegorocznego sezonu. Świątek wyznała, że na pewno był on dla niej udany.

- Musi tak być, skoro wygrywa się Wimbledon, czyli turniej Wielkiego Szlema. Co ciekawe, w tym roku wygrywałam zawody, których się nie spodziewałam. Ale taki sezon brałabym w ciemno. Oczywiście, nie wszystko było tak idealnie, mamy elementy do poprawy, wiemy, co robić - zapowiedziała.

Finałowy mecz Polska - Rumunia w BJKC zakończył się ostatecznym zwycięstwem Biało-Czerwonych 3:0.

Z Gorzowa Tomasz Skrzypczyński, Wirtualna Polska

Komentarze (7)
avatar
Ryszard Ochódzki.
17.11.2025
Zgłoś do moderacji
7
6
Odpowiedz
żałosny miszczu 
avatar
Don Ezop Fan
17.11.2025
Zgłoś do moderacji
2
1
Odpowiedz
Don Bartolo ma zdjecie z Penhallem. 
avatar
DrawA
17.11.2025
Zgłoś do moderacji
3
1
Odpowiedz
Treser klonów. Kolejny raz muszę napisać że jesteś the bil. 
avatar
Orlen Oil Motor Lublin
16.11.2025
Zgłoś do moderacji
13
6
Odpowiedz
Galaktyczny Bartula z Wielkiego Motoru!!! 
avatar
Kazek Wojciechowicz
16.11.2025
Zgłoś do moderacji
6
4
Odpowiedz
NORMALNI bo takimi sa zawsze i wszedzie a to zadkosc chyba na calym swiecie. Kocham zuzel i nie ogladam tenisa bo nudny. 
Zgłoś nielegalne treści