Jannik Sinner wykorzystał atut własnej hali w Turynie do odniesienia zwycięstwa w ATP Finals w drugim sezonie z rzędu. W niedzielę Włoch cieszył się tytułem i olbrzymią nagrodą finansową po zwycięstwie w dwusetowym meczu z Carlosem Alcarazem.
Lider rankingu ATP przystąpił do rywalizacji z numerem pierwszym. W drodze do trofeum nie przegrał seta w meczach z Felixem Augerem-Aliassimem, Alexandrem Zverevem, Benem Sheltonem, Alexem de Minaurem i Carlosem Alcarazem.
W finale trudniejsza dla Jannika Sinnera była pierwsza partia. Zakończyła się ona tie-breakiem. W nim Włoch był mocniejszy 7-4. Tuż przed postawieniem "kropki nad i" zaskoczył Carlosa Alcaraza perfekcyjnym lobem.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co oni zrobili! Niesamowity gol w ósmej sekundzie
10. piłka miała istotne znaczenie dla całego tie-breaka. Carlos Alcaraz musiał zaryzykować, jeżeli liczył jeszcze na odwrócenie wyniku. Po serwisie Jannika Sinnera tenisiści wymienili się ostrymi zagraniami, aż Hiszpan ruszył do siatki. Okazała się to kosztowna decyzja, ponieważ Włoch ominął przeciwnika pięknym lobem. Carlos Alcaraz nawet nie pozorował pościgu za piłką, tylko odprowadził ją wzrokiem w kort.
Trudno dziwić się wrzawie na trybunach, część kibiców wstała z miejsc, co można usłyszeć i zobaczyć w nagraniu poniżej.
Zobacz efektowną akcję w meczu Jannika Sinnera z Carlosem Alcarazem: