Trener Igi Świątek świętuje. Wielkie zwycięstwo

Getty Images / Mathias Schulz/Newhouse Media/MB Media / Na zdjęciu: Wim Fissette
Getty Images / Mathias Schulz/Newhouse Media/MB Media / Na zdjęciu: Wim Fissette

Rywalizacja w barażach do kwalifikacji do turnieju finałowego Pucharu Billie Jean King ułożyła się zarówno po myśli Igi Świątek, jak i jej trenera. Reprezentacja Belgii, prowadzona przez Wima Fissette'a, wygrała komplet meczów i zanotowała awans.

Iga Świątek przyczyniła się do tego, że reprezentacja Polski zajęła 1. miejsce w grupie B baraży do kwalifikacji do turnieju finałowego Pucharu Billie Jean King. W Gorzowie Wielkopolskim nasze tenisistki najpierw pokonały Nową Zelandię (3:0), a następnie Rumunię (3:0).

Przy okazji tej imprezy do Polski nie przyjechał jednak Wim Fissette. Trener Igi Świątek jest również kapitanem reprezentacji Belgii, która również walczyła o miejsce we wspomnianych wcześniej kwalifikacjach.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: setki tysięcy wyświetleń! Nagranie z Sochanem robi furorę

Po tym, jak w sobotę podopieczne Fissette'a pokonały Turczynki (2:1), w niedzielę zmierzyły się z Niemkami, które miały na swoim koncie porażkę (1:2), ale wciąż były w grze o awans. Choć nasze zachodnie sąsiadki były faworytkami tej rywalizacji, to Belgijki wygrały oba mecze singlowe.

To wystarczyło, by zapewnić sobie końcowy triumf w tym spotkaniu i 1. miejsce w grupie F. Z tego powodu nie doszło do deblowej rywalizacji i podopieczne trenera Świątek mogły świętować awans.

Z grupy A awans zanotowały natomiast Kanadyjki. W ostatnim meczu zespół ten pokonał Meksyk 2:0 i dzięki temu uplasował się na wyższym miejscu z kompletem zwycięstwa.

W kwalifikacjach wystąpią także Szwajcarki, które zajęły najwyższe miejsce w grupie C. To efekt zwycięstwa z Argentynkami 2:1, do którego doszło po deblowym triumfie Celine Naef i Simony Waltert.

Z kolei z grupy D awans uzyskały Czeszki. W kluczowym starciu pokonały bowiem Chorwatki 2:1, a decydujące zwycięstwo zanotował duet Lucie Havlickova i Linda Noskova.

Zwycięstwo na miarę gry w kwalifikacjach zanotowały również Australijki. Najlepszy zespół grupy E pokonał w niedzielę Brazylię 2:0, wobec czego deblowa rywalizacja została odwołana.

Żadnego znaczenia nie miał natomiast pojedynek Holandia - Indie w grupie G. Jeszcze przed tym spotkaniem 1. miejsce zapewniła sobie Słowenia, przez co zwycięstwo zespołu z Europy sprawiło jedynie, iż zajął on 2. pozycję.

Grupa A:

Kanada - Meksyk 2:0

Na zdjęciu: tabela grupy A
Na zdjęciu: tabela grupy A

Grupa C:

Szwajcaria - Argentyna 2:1

Na zdjęciu: tabela grupy C
Na zdjęciu: tabela grupy C

Grupa D:

Czechy - Chorwacja 2:1

Na zdjęciu: tabela grupy D
Na zdjęciu: tabela grupy D

Grupa E:

Australia - Brazylia 2:0

Na zdjęciu: tabela grupy E
Na zdjęciu: tabela grupy E

Grupa F:

Niemcy - Belgia 0:2

Na zdjęciu: tabela grupy F
Na zdjęciu: tabela grupy F

Grupa G:

Holandia - Indie 3:0

Na zdjęciu: tabela grupy G
Na zdjęciu: tabela grupy G
Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści