Decyzja zapadła tuż po finale ATP Finals, w którym Joe Salisbury wraz z Nealem Skupskim przegrał z Harrim Heliovaarą i Henrym Pattenem 5:7, 3:6. Okazuje się, że był to ostatni mecz 33-latka przed planowaną przerwą.
- Miałem palpitacje serca, uczucie, jakby serce biło w całym ciele. Czujesz, jakby twoje ciało było trochę roztrzęsione, prawie tak, jakby całe ciało lekko wibrowało - powiedział w wywiadzie dla BBC Sport.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: setki tysięcy wyświetleń! Nagranie z Sochanem robi furorę
Salisbury uczęszczał na terapię, ale to dopiero podczas opuszczenia serii turniejów w Azji zdecydował, że nadszedł czas na dłuższą przerwę.
- Bywało ciężko, żeby sobie z tym radzić. Sprawiało to, że czasami w ciągu roku nie chciałem grać ani rywalizować. Miałem problemy ze snem, a potem, przez to uczucie w żołądku, trudno mi było dobrze jeść, jeść wystarczająco dużo. To prawie jak uczucie grozy, uczucie, że wydarzy się coś złego - kontynuuował Brytyjczyk.
- Nie mam nic przeciwko temu, że ludzie się dowiedzą. Jestem pewien, że wiele innych osób również musi sobie z tym radzić i nie sądzę, by miało to na mnie jakikolwiek wpływ. Jeśli już, to w ostatnim roku uczyniło mnie to silniejszym psychicznie niż wcześniej - zdradził były lider rankingu deblistów.
Obecny numer 10. światowej klasyfikacji nie zdobył w obecnym sezonie żadnego tytułu, ale został finalistą sześciu turniejów, w tym French Open, US Open i zeszłotygodniowego ATP Finals w Turynie.
Brytyjczyk ma już wiele planów, w tym safari w Kenii, wyjazd na narty z rodziną swojej dziewczyny oraz spędzenie Świąt Bożego Narodzenia w domu – co nie zawsze jest możliwe dla tenisistów przed sezonem rozpoczynającym się w Australii na początku stycznia. Nie wyklucza, że być może pozwoli sobie na okazjonalne towarzyskie odbijanie piłki, ale poza tym całkowicie odetnie się od tenisa aż do wiosny.
Salisbury nie jest jedynym tenisistą, który zdecydował się na przerwę od sportu z powodów mentalnych. Na podobny krok zdecydowały się wcześniej np. Naomi Osaka czy Amanda Anisimova.
***
Gdzie szukać pomocy?
Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 116 123 lub 22 484 88 01. Listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz też TUTAJ.