57 minut i koniec. Maja Chwalińska była bezlitosna

Materiały prasowe / Olga Pietrzak / Na zdjęciu: Maja Chwalińska
Materiały prasowe / Olga Pietrzak / Na zdjęciu: Maja Chwalińska

Maja Chwalińska udanie zainaugurowała rywalizację w turnieju rangi WTA Challenger w Buenos Aires. Nasza tenisistka potrzebowała raptem 57 minut, by rozprawić się z Jessicą Pieri.

W tym artykule dowiesz się o:

Maja Chwalińska wciąż kontynuuje swoje występy w 2025 roku. Nasza tenisistka robi wszystko, by poprawić swoją sytuację w światowym rankingu WTA po tym, jak straciła kilka turniejów przez kontuzję.

Nasza tenisistka rozpoczęła już zmagania w imprezie rangi WTA Challenger w Buenos Aires. Została tam rozstawiona z "ósemką", a w pierwszej rundzie zmierzyła się z Jessicą Pieri. Polka potrzebowała 57 minut, by zwyciężyć 6:2, 6:0.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Była 10. sekunda meczu. Niebywałe, co zrobił bramkarz

Chwalińska zanotowała przełamanie już przy pierwszej okazji (2:0). Choć Włoszka momentalnie odrobiła stratę, to chwilę później ponownie straciła serwis, przez co przegrywała już 1:3.

Do kolejnego przełamania w tym pojedynku doszło w ósmym gemie, kiedy to Pieri serwowała o pozostanie w grze. Wówczas nasza tenisistka wypracowała trzy piłki setowe (40-0), a nastepnie zakończyła premierową odsłonę przy pierwszej możliwej okazji (6:2).

II set rozpoczął się tak samo, jak pierwszy, czyli od prowadzenia Polki 2:0. Po tym, jak utrzymała podanie, ponownie wypracowała break pointa, by w kolejnej akcji zanotować przełamanie i odskoczyć na 4:0.

Już w szóstym gemie Chwalińska stanęła przed szansą na zakończenie pojedynku. Po wypracowaniu trzech piłek meczowych (40-0) wykorzystała pierwszą i tym samym zwyciężyła 6:0.

Nasza tenisistka kolejny mecz w Argentynie rozegra w środę, 26 listopada. Dzień wcześniej zmierzą się jej potencjalne rywalki, czyli Varvara Lepchenko i Laura Pigossi.

WTA Challenger Buenos Aires:

I runda gry pojedynczej:

Maja Chwalińska (Polska, 8) - Jessica Pieri (Włochy) 6:2, 6:0

Komentarze (6)
avatar
fannovaka
25.11.2025
Zgłoś do moderacji
3
3
Odpowiedz
A za chwile będą pisać ze niestety Maja nie poszła za ciosem bo ja wiekowa Lephenko zatrzymala 
avatar
ratlerek dla_Cie Wdu.ZgryzSOlewamSekte
25.11.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Maja, tym razem dasz radę :). Zapewnij sobie AO 2026 bez kwalifikacji. Życzę ci tego . 
avatar
DziedzicPruski
25.11.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Bezlitosna... Po co te napuszone tytuły? Wygrała dość gładko i tyle.
A was nawet nie stać na aktualną fotkę, tylko 157 raz wklejacie to samo. 
avatar
Piotr Lasman
25.11.2025
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
Maje.. jeśli jest szansa... lubię oglądać... I tak już mam.. Wszystkie wyniki na biezaco. Con Maja do 100 
avatar
Klamen
25.11.2025
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
Brawo Maja! Twój wierny fan 
Zgłoś nielegalne treści