Coco Gauff apeluje o zmiany. Nagle padło imię Świątek

Getty Images / Linnea Rheborg / Na zdjęciu: Coco Gauff
Getty Images / Linnea Rheborg / Na zdjęciu: Coco Gauff

Coco Gauff podkreśliła konieczność zmian dotyczących nagród finansowych w światowym tenisie. Podkreśliła duże różnice między premiami dla kobiet i mężczyzn, wskazując, co mogłoby pomóc rozwiązać ten problem.

Coco Gauff od lat należy do światowej czołówki kobiecego tenisa. Amerykanka obecnie zajmuje trzecie miejsce w rankingu WTA, a w dorobku ma 11 tytułów, w tym dwa wielkoszlemowe. W minionym sezonie okazała się najlepsza na kortach Rolanda Garrosa oraz w turnieju WTA 1000 w Wuhan.

21-latka w ostatniej rozmowie poruszyła kwestię, która już od dłuższego czasu jest szeroko komentowana przez tenisistki. Mowa o nierównym traktowaniu pod względem finansowym i wyższych wynagrodzeń dla panów. Gauff podkreśliła, że choć w turniejach Wielkiego Szlema nagrody są wyrównane, w pozostałych rozgrywkach różnice są znaczące.

ZOBACZ WIDEO: Była Miss Polski nadal zachwyca. Właśnie odniosła sukces

Jej zdaniem pierwszym krokiem do zmian powinny być wspólne turnieje ATP i WTA. - Uważam, że skoro gramy w tych samych miejscach, na tych samych zasadach, często przy równie dużej lub nawet większej frekwencji na meczach kobiet, jak w przypadku Aryny (Aryna Sabalenka, red.), Igi (Iga Świątek, red.) czy Jess (Jessica Pegula, red.) nie ma powodu, żeby płace były tak odmienne - powiedziała Gauff w rozmowie z magazynem "Forbes".

Amerykanka liczy, że zmiany te zostaną wprowadzone najpierw w turniejach rangi 1000, a następnie przejdą na niższe poziomy. - Biorąc udział w połączonych turniejach, możemy spojrzeć na ten temat obiektywnie. Zdecydowanie nie ma to sensu, że różnica w wynagrodzeniu jest aż tak duża - skwitowała trzecia rakieta świata.

Temat różnic w wynagrodzeniu dla tenisistek i tenisistów był już niejednokrotnie poruszany. Między innymi przez wspomniane Igę Świątek i Arynę Sabalenkę. Na ten moment przełożyło się to na ujednolicenie nagród podczas turniejów wielkoszlemowych. Dla przykładu triumfatorzy US Open wzbogacili się o 5 mln dolarów.

Komentarze (6)
avatar
ratlerek dla_hejterów :)
8.12.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Coco, coś ty taka pazerna. 
avatar
fannovaka
6.12.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Ale pazerna osoba, dopiero podawali ze jako sportmenka zarobiła najwiecej ze wszystkich w tym roku bo 31 milionów dolców ale jeszcze jej mało 
avatar
DziedzicPruski
5.12.2025
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Najprościej byłoby gdyby dostawały kasę według wygenerowanych zysków. Ale na to chyba nie pójdą :D 
avatar
Michalm
5.12.2025
Zgłoś do moderacji
4
1
Odpowiedz
Czyli 5 setów beda graly? 
Zgłoś nielegalne treści