Iga Świątek bliska była triumfu w Australian Open 2025, osiągając półfinały. Przegrana z Madison Keys 7:6 w trzecim secie pozostawiła jednak apetyt na więcej. W ciągu ostatnich miesięcy polska tenisistka zdobyła kolejne tytuły, co według dziennikarzy portali ausopen.com "wzmocniło jej pozycję przed nadchodzącą edycją turnieju i stawią ją w roli faworytek do triumfu".
"Iga Świątek nie zapomniała, że podczas Australian Open 2025 brakowało jej jednego punktu do awansu do pierwszego finału w Melbourne Park. To właśnie ta niewielka porażka, a następnie sezon rozwoju zawodowego i historycznych osiągnięć, mogą zapewnić jej ostateczny sukces, gdy wróci na AO 2026" - czytamy na portalu ausopen.com
ZOBACZ WIDEO: Była Miss Polski nadal zachwyca. Właśnie odniosła sukces
Wimbledon 2025 przyniósł jej jedno z największych zwycięstw w karierze. Świątek pokonała Belindę Bencic (w półfinale) i Amandę Anisimovą (w finale), tracąc zaledwie jeden set (z Caty McNally) w całym turnieju. Sukces na trawie, którą wcześniej nie uważała za swoją najsilniejszą stronę, ugruntował jej reputację.
Świątek zdominowała drugą połowę sezonu, wygrywając turnieje na kortach twardych w Cincinnati i Seulu. Jej wyniki przypominały rok 2022, kiedy notowała zwycięską passę 37 meczów z rzędu.
Rywalizacja z Aryną Sabalenką wciąż pozostaje ciekawym wyzwaniem. Sabalenka, która zdołała odebrać Świątek pozycję liderki oraz zwyciężała na twardych kortach, będzie główną rywalką Polki na Australian Open 2026.
"W Melbourne ma być rozstawiona z numerem 2. i może pochwalić się imponującym bilansem 83 proc. zwycięstw w turniejach Wielkiego Szlema. Będzie miała okazję dopracować niuanse w swojej grze w przerwie między sezonowej, a do tego dochodzi perspektywa Wielkiego Szlema w karierze - co musi być kuszącą perspektywą dla mistrzyni tak zmotywowanej i zaciętej jak Świątek. Trudno będzie ją zatrzymać" - dodali eksperci z ausopen.com
Świątek ciągle doskonali swoje umiejętności, szczególnie serwis i grę na szybszych kortach, co według niej jest zasługą współpracy z trenerem Wimem Fissette. Przyszłoroczny Australian Open wystartuje 12 stycznia i potrwa do 1 lutego.