ATP niczym WTA. Kluczowa zmiana

Getty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Jannik Sinner
Getty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Jannik Sinner

Tenisiści mają powody do zadowolenia z uwagi na zmiany, które wprowadził zarząd ATP. Organizacja wzięła przykład z WTA i podjęła ważną decyzję dotyczącą zmagań w upalnych warunkach.

W tym artykule dowiesz się o:

Nie brakuje sytuacji, w których tenisiści muszą rywalizować w upałach, co ma wpływ na ich zdrowie i dyspozycję. Już wcześniej działania w tej sprawie podjęła organizacja WTA i okazuje się, iż doszło również do działania ATP.

Oficjalna strona wspomnianej federacji donosi, że zarząd ATP oficjalnie zatwierdził wprowadzenie nowej zasady dotyczącej upałów. Ta wejdzie w życie od sezonu 2026, dostosowując podejście organizacji do działania WTA.

Warto przy tym podkreślić, że roszada dotyczy wyłącznie meczów singlowych rozgrywanych w systemie do trzech zwycięstw. Wobec tego chodzi tylko o rywalizację w czterech turniejach wielkoszlemowych.

Organizacja przekazała, iż w momencie, gdy temperatura osiągnie 30,1 stopni Celsjusza lub więcej podczas pierwszych dwóch setów, każdy z zawodników będzie mógł poprosić o 10-minutową przerwę na ochłodzenie po II partii. Dla tenisistów pojawi się możliwość m.in. zmiany ubrań, wzięcia prysznica czy nawet otrzymania wskazówek trenerskich.

To jednak nie koniec zmian. Otóż w momencie, gdy temperatura przekroczy 32,2 stopni Celsjusza, sędzia zmuszony będzie przerwać grę. Gdy ta się nie zmniejszy, rywalizacja nie zostanie wznowiona.

ZOBACZ WIDEO: Jakub Kiwior i jego żona zachwycili. Nagranie robi wrażenie

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści