Danielle Collins z uwagi na problemy zdrowotne przedwcześnie zakończyła miniony sezon. Tymczasem w tym roku opóźni się jej początek rywalizacji w tourze z uwagi na kontuzję pleców, a także zabieg związany z mrożeniem komórek jajowych.
Okazało się jednak, że Amerykanka nie pozostanie z dala od tenisa. Już wcześniej pojawiła się informacja, iż 32-latka została ekspertką i komentatorką w Tennis Channel. To przyczyniło się do tego, iż wypowiedziała się na temat nadchodzącego starcia Igi Świątek i Coco Gauff w ramach rywalizacji Polski z USA w półfinale United Cup.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Miss pochwaliła się sylwetką po świętach
- Myślę, że w takich drużynowych rozgrywkach Coco świetnie się bawi. Czerpie frajdę z przebywania ze wszystkimi graczami, ma poczucie koleżeństwa. Sądzę, że to daje jej dodatkową motywację, by naprawdę się postarać - a to jest zawodniczka, o której wiesz, że chce wygrywać. I tak, zdecydowanie tak myślę, że Coco ma tutaj całkiem duże szanse przeciwko Idze - wyznała Collins, która następnie wypowiedziała się o naszej tenisistce.
- Patrząc na sposób, w jaki Iga gra - mam na myśli, że ona jest niebezpieczna, gdy widzi wolniejsze piłki. Po prostu to czuje, jeżeli większość osób nie może z tym zbyt wiele zrobić. Zapowiada się na dobry mecz, więc zobaczymy - podkreśliła Amerykanka.
Przypomnijmy, że 32-latka nie przepada za Polką, co po raz pierwszy pokazała po ich starciu na igrzyskach olimpijskich w 2024 roku. Wówczas Collins nazwała Świątek fałszywą, gdy otrzymała od niej wsparcie po kreczu, które uważała za nieszczere.
Tymczasem już w sobotę, 10 stycznia dojdzie do potyczki Gauff ze Świątek. Początek rywalizacji około godziny 9:30 naszego czasu. Relacja tekstowa dostępna na portalu WP SportoweFakty.