W singlu punkt dla Biało-Czerwonych wywalczył Hubert Hurkacz, który okazał się lepszy od Taylora Fritza. Potem jednak Iga Świątek przegrała z Coco Gauff, dlatego po dwóch grach był remis 1:1. O zwycięstwie w spotkaniu i awansie do finału zawodów United Cup 2026 przesądził mikst.
Pierwotnie Polacy nominowali do gry mieszanej duet Świątek i Hurkacz. Kapitan Mateusz Terczyński postawił jednak na sprawdzoną parę Katarzyna Kawa i Jan Zieliński. Ich przeciwnikami zostali Coco Gauff i Christian Harrison. Oba zgłoszone miksty były niepokonane w United Cup, dlatego ich starcie zapowiadało się interesująco.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zobacz, co zrobił bramkarz. To był spektakularny gol!
I tak też w istocie było. Już w drugim gemie Polacy musieli pokazać lepszy tenis, aby Zieliński utrzymał podanie. Przed zmianą stron Biało-Czerwoni przełamali serwis Gauff. Po przerwie było już jednak 2:2, ponieważ podanie straciła Kawa. Potem cała czwórka pilnowała serwisu, choć emocji nie brakowało.
W dziesiątym gemie Biało-Czerwoni utrzymali nerwy na wodzy. Zieliński trafił pierwszym podaniem, gdy trzeba było bronić piłki setowej. Warszawianin znów dał sygnał do ataku swojej partnerce, ale zagrożona Gauff wygrała swój serwis na 6:5. Po zmianie stron uczyniła to również Kryniczanka, dlatego kluczowy dla losów seta okazał się tie-break.
13. gem dostarczył niewiarygodnych emocji. Po kapitalnej akcji Zielińskiego nasi tenisiści wyszli na 3-1. Po zmianie stron Amerykanie doprowadzili do remisu 5-5. Wówczas klasę pokazał nasz dwukrotny mistrz wielkoszlemowy. Najpierw Zieliński wygrał długą wymianę z Harrisonem. Następnie trafił niezwykle trudnym returnem przy piłce setowej i partia otwarcia padła łupem Biało-Czerwonych.
Drugi set także trzymał w napięciu. Po bardzo wyrównanym początku doszło w siódmym gemie do przełamania serwisu Kawy. Amerykanie odskoczyli na 5:3 i mieli idealną okazję, aby zamknąć drugą partię. Potem jednak wydarzyły się szalone rzeczy, a kibice zgromadzeni na Ken Rosewall Arena przecierali oczy ze zdumienia.
W dziesiątym gemie serwisu nie utrzymał ten, który dotychczas podawał bardzo pewnie, czyli Harrison. Amerykanin oddał podanie podwójnym błędem. Po chwili Polacy znów znaleźli się w opałach, bo własny serwis przegrała Kawa. Walczyli jednak do samego końca, a ich kilka świetnych akcji sprawiło, że obronili trzy setbole i przełamali podanie Gauff.
Ponownie kluczowy dla losów seta okazał się tie-break. Po nerwowym początku Polacy odskoczyli na 3-1. Dwa punkty zdobyte przy serwisie Gauff sprawiły, że wysunęli się na 5-2. Reprezentanci USA poprosili o przerwę na żądanie, ale Biało-Czerwoni wypracowali trzy meczbole. Po chwili Harrison zepsuł forhend, a polscy tenisiści mogli cieszyć się z wielkiego zwycięstwa.
Kawa i Zieliński wygrali z Gauff i Harrisonem 7:6(5), 7:6(3). Tym samym Biało-Czerwoni awansowali do finału turnieju United Cup po raz trzeci z rzędu. W niedzielnym meczu o tytuł zagrają ze Szwajcarami.
United Cup, Sydney (Australia)
Półfinał, kort twardy, pula nagród 11,8 mln dolarów
sobota, 10 stycznia
USA - Polska 1:2
Gra 1: Taylor Fritz - Hubert Hurkacz 6:7(1), 6:7(2)
Gra 2: Coco Gauff - Iga Świątek 6:4, 6:2
Gra 3: Coco Gauff / Christian Harrison - Katarzyna Kawa / Jan Zieliński 6:7(5), 6:7(3)