Niespełna 24 godziny po zwycięstwie z Kamilem Majchrzakem Danił Miedwiediew ponownie pojawił się na korcie centralnym w Brisbane, tym razem by w półfinale rywalizować z Alexem Michelsenem. Pojedynek z Amerykaninem okazał się dla tenisisty z Moskwy zdecydowanie łatwiejszy od spotkania z Polakiem. Najwyżej rozstawiony uczestnik turnieju pokazał się z bardzo solidnej strony i w 104 minuty zwyciężył 6:4, 6:2.
- Wynik nie do końca oddaje przebieg meczu. Przede wszystkim w kluczowych momentach byłem skuteczniejszy od Alexa. A właśnie to trzeba zrobić, by wygrać mecz - powiedział 29-latek z Moskwy, który w sobotę zapisał na swoim koncie dziewięć asów, cztery przełamania i 26 zagrań kończących.
ZOBACZ WIDEO: Boruc szczerze o życiu po karierze. "Problematyczny początek"
Dla Miedwiediewa to 41. w karierze awans do finału imprezy głównego cyklu. Spośród aktywnych tenisistów lepszy od niego jest jedynie Novak Djoković (144). Dotychczas zdobył 21 tytułów. W decydującym meczu Brisbane International wystąpi po raz drugi. W 2019 roku przegrał z Keiem Nishikorim.
Chronologicznie pierwszy sobotni półfinał był sprawą amerykańską. Brandon Nakashima zaserwował 15 asów, ani razu nie dał się przełamać, sam wykorzystał jednego z trzech break pointów i w siedem kwadransów pokonał 7:6(4), 6:4 Aleksandara Kovacevicia.
Tym samym 24-letni Amerykanin awansował do swojego czwartego finału na poziomie ATP Tour. Ma w dorobku jeden triumf, wywalczony w 2022 roku w rodzinnym San Diego.
Niedzielny finał (początek o godz. 9:30 czasu polskiego) będzie trzecim pojedynkiem pomiędzy Miedwiediewem a Nakashimą. Oba poprzednie, w 2023 roku w Indian Wells i w 2025 w Madrycie, wygrał moskwianin.
Brisbane International, Brisbane (Australia)
ATP 250, kort twardy, pula nagród 680,1 tys. dolarów
sobota, 10 stycznia
półfinał gry pojedynczej:
Danił Miedwiediew (1) - Alex Michelsen (USA) 6:4, 6:2
Brandon Nakashima (USA) - Aleksandar Kovacević (USA) 7:6(4), 6:4