Na przestrzeni ostatnich dni Aryna Sabalenka nie miała sobie równych na kortach twardych w Brisbane. Liderka rankingu WTA potwierdziła klasę w niedzielnym finale. W zaledwie godzinę i 18 minut pokonała oznaczoną 16. numerem Martę Kostiuk 6:4, 6:3. Białorusinka poprawiła bilans gier z Ukrainką na 5-0 w kobiecym tourze.
Sabalenka szybko wzięła się do pracy. Już w drugim gemie wywalczyła przełamanie, po którym odskoczyła na 3:0. Kostiuk z czasem odpowiedziała i doprowadziła do remisu po 3. Potem gra się wyrównała i obie panie trzymały serwis. Taki stan rzeczy utrzymał się do dziesiątego gema, w którym faworytka zaatakowała na returnie i wykorzystała pierwszego setbola.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zobacz, co zrobił bramkarz. To był spektakularny gol!
W drugiej odsłonie tenisistka z Mińska nie dała już rywalce większych szans. Szybko przełamała w drugim gemie i od tego momentu pilnowała podania. Mogła jeszcze powiększyć przewagę, lecz Kostiuk utrzymała serwis w szóstym gemie. Ukrainka nie wróciła już do gry. W dziewiątym gemie Białorusinka wykorzystała pierwszego meczbola i zakończyła pojedynek.
- Chcę zacząć od pogratulowania Marcie i jej drużynie niesamowitego początku sezonu - powiedziała Sabalenka podczas ceremonii dekoracji (cytat za WTA). - Mam nadzieję, że spotkamy się jeszcze wiele razy w finale, aby pokazać wspaniały tenis - dodała aktualna pierwsza rakieta świata.
Dla Sabalenki to 22. trofeum w głównym cyklu. Dzięki temu wyprzedziła na liście wszech czasów swoją wielką rodaczkę Wiktorię Azarenkę. Triumfatorka turnieju Brisbane International 2026 otrzymała 500 punktów do rankingu WTA oraz czek na sumę 214,5 tys. dolarów. Białorusinka umocni się w poniedziałek na czele światowej klasyfikacji.
Brisbane International, Brisbane (Australia)
WTA 500, kort twardy, pula nagród 1,691 mln dolarów
niedziela, 11 stycznia
finał gry pojedynczej:
Aryna Sabalenka (1) - Marta Kostiuk (Ukraina, 16) 6:4, 6:3