Do rywalizacji w turnieju rangi WTA 1000 w Indian Wells Magda Linette przystąpiła po tym, jak w imprezie WTA 500 w Meridzie wygrała jeden mecz. Porażka z kwalifikantką Victorią Jimenez Kasintsevą była sporym zawodem, bo Polka wygrała pierwszego seta.
Po zmaganiach w Meksyku nasza tenisistka przeniosła się do Stanów Zjednoczonych. W pierwszej rundzie zmierzyła się z Ashlyn Krueger i choć reprezentantka gospodarzy zajmuje niższe miejsce w światowym rankingu WTA, to pewnie zwyciężyła 6:1, 6:4.
ZOBACZ WIDEO: "Zrobiłbyś to?". Jędrzejczyk pokazała nagranie z krańca świata
Premierowa odsłona mogła rozpocząć się po myśli Linette. Choć wypracowała ona dwa break pointy, to żadnego nie wykorzystała, a Amerykanka ostatecznie utrzymała podanie. Chwilę później to właśnie Krueger zanotowała przełamanie.
Po tym, jak utrzymała podanie, prowadziła już 3:0. W kolejnym gemie jeszcze powiększyła przewagę, notując przełamanie do zera. Następnie nasza tenisistka odrobiła część strat, jednak po raz trzeci straciła serwis.
To przyczyniło się do tego, że w siódmym gemie Amerykanka serwowała na zakończenie seta. Wówczas wypracowała trzy okazje i choć pierwszych dwóch nie wykorzystała, to ostatnią już tak.
Po tym, jak premierowa odsłona zakończyła się wynikiem 6:1, początek II partii był zdecydowanie bardziej wyrównany. Dopiero w piątym gemie Krueger wypracowała pierwsze break pointy, ale Linette obroniła wszystkie i mimo wyniku 0-40 utrzymała podanie.
W secie tym obie tenisistki prezentowały podobny poziom, ale w kluczowym momencie więcej zimnej krwi zachowała Amerykanka. Po tym, jak w dziewiątym gemie zanotowała przełamanie, była o krok od końcowego triumfu (5:4).
Następnie Krueger wypracowała trzy piłki meczowe (40-0). Wówczas wykorzystała już pierwszą z nich i zamknęła pojedynek, który potrwał godzinę i 19 minut.
BNP Paribas Open, Indian Wells (USA)
WTA 1000, kort twardy, pula nagród 9,415 mln dolarów
czwartek, 5 marca
I runda gry pojedynczej:
Ashlyn Krueger (USA) - Magda Linette (Polska) 6:1, 6:4