W piątek na drodze Katarzyny Kawy (WTA 146) stanęła Carole Monnet (WTA 183). W przeszłości Polka pokonała dwukrotnie Francuzkę w ramach zawodów rangi WTA 125. W tureckiej Antalyi dołożyła trzecie zwycięstwo, bowiem po godzinie i 22 minutach wygrała 6:4, 6:2.
Pierwszy set był bardzo wyrównany, ponieważ obie tenisistki długo pilnowały serwisu. Do przełamania doszło przy stanie po 4. Najpierw Kawa obroniła break pointa i wyszła na 5:4. Następnie wywalczyła przełamanie i po wykorzystaniu trzeciego setbola zamknęła partię otwarcia.
ZOBACZ WIDEO: Robert Korzeniowski o działaniach PKOl-u: Obserwuję, jak film fabularny
Z kolei w drugiej odsłonie działo się sporo. Serwis nie był już tak mocną stron, szczególnie Francuzki. Choć Monnet zaczęła seta od przełamania, to potem miała poważne problemy przy własnym podaniu. W efekcie Kawa postarała się o przełamania w drugim, czwartym i ósmym gemie. Po wykorzystaniu pierwszej piłki meczowej 33-letnia Kryniczanka rozstrzygnęła pojedynek.
Tym samym Kawa po raz drugi z rzędu osiągnęła półfinał turnieju Megasaray Hotels Open. Mało tego w sobotę spotka się z tenisistką, z którą w zeszłym tygodniu rywalizowała na tym etapie. Jej przeciwniczką będzie bowiem Anhelina Kalinina (WTA 189). Kilka dni temu Ukrainka była górą 7:5, 6:2, a potem sięgnęła po tytuł. Wcześniej Polka pokonała ją dwukrotnie, dlatego można się znów spodziewać interesującego starcia.
Zmagania w głównej drabince zawodów w Antalyi potrwają do niedzieli (15 marca). Triumfatorka otrzyma 125 punktów do rankingu WTA oraz czek na sumę 15,5 tys. dolarów.
Megasaray Hotels Open, Antalya (Turcja)
WTA 125, kort ziemny, pula nagród 115 tys. dolarów
piątek, 13 marca
ćwierćfinał gry pojedynczej:
Katarzyna Kawa (Polska) - Carole Monnet (Francja) 6:4, 6:2