Gwiazda już czeka na Igę Świątek w finale

PAP/EPA / Fabio Frustaci / Coco Gauff
PAP/EPA / Fabio Frustaci / Coco Gauff

Bez olbrzymiej dramaturgii w pierwszym półfinale turnieju w Rzymie. W nim zakończyła się seria wygranych rewelacyjnej Sorany Cirstei. Coco Gauff wygrała z Rumunką 6:4, 6:3.

Coco Gauff była faworytką w zestawieniu z jedną z rewelacji turnieju w Rzymie. W ćwierćfinale rozstawiona z numerem trzecim Amerykanka była mocniejsza niż Mirra Andriejewa, a we wcześniejszych rundach eliminowała Terezę Valentovą, Solanę Sierrę i Ivę Jović.

Rumunka zagrała w stolicy Włoch z numerem 26. Największym zaskoczeniem było jej zwycięstwo w trzeciej rundzie z Aryną Sabalenką, a dodatkowo wygrywała z Tatjaną Marią, Lindą Noskovą i Jeleną Ostapenko.

Tenisistki grały ze sobą w przeszłości trzy razy i za każdym razem potrzebowały trzech setów na rozstrzygnięcie. W każdym przypadku w decydującej partii zwyciężała Coco Gauff. Tak było jeszcze w bardzo młodym wieku w Australian Open w 2020 roku, a już w tym sezonie w Miami i w Madrycie. Także tym razem zawodniczka z USA była mocniejsza, ale nie oddała ani partii przeciwniczce.

ZOBACZ WIDEO: Polacy o Lewandowskim. Powinien zostać w Barcelonie?

Gra w pierwszym secie była do czasu wyrównana. Sorana Cirstea wydawała się być bliżej zakończenia partii, ponieważ prowadziła 2:0, 3:1 i 4:2, ale na tym skończyło się to co dobre dla rewelacji turnieju. W czterech kolejnych gemach wygrała Coco Gauff i po pierwsze zdobyła przewagę w wyniku, a po drugie mentalną.

Druga partia została przerwana przez deszcz. Ta pauza wpłynęła lepiej na tenisistkę ze Stanów Zjednoczonych. Od razu po niej było przełamanie serwisów 36-latki. Rozpoczęła się seria gemów dla returnujących, którą przerwała, domykając mecz, Goco Gauff w gemie na 6:3.

Drugi półfinał rozpocznie się o godzinie 20:30, a w nim przeciwniczką Igi Świątek będzie Elina Switolina.

Finał turnieju kobiet w sobotę.

WTA Rzym:

Półfinał gry pojedynczej:

Coco Gauff (USA, 3) - Sorana Cirstea (Rumunia, 26) 6:4, 6:3

Komentarze (8)
avatar
Magical_Passionate
39 min temu
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Tak Gauff jest jak ściana, gra naprawdę bardzo dobrze; serwuje już praktycznie bez podwójnych błędów i trafnie; aczkolwiek nie ma takiego serwisu jak legendarna Serena Williams. Jednakże porusz Czytaj całość
avatar
zgryźliwy
1 h temu
Zgłoś do moderacji
5
1
Odpowiedz
Zła wiadomość dla Świątek jest taka, że na razie forhend Gauff funkcjonuje całkiem nieźle. 
avatar
Tadeusz Woźniak
2 h temu
Zgłoś do moderacji
3
1
Odpowiedz
Hej hejterzy ! Będą nosy na kwintę ! 
avatar
Irek61
2 h temu
Zgłoś do moderacji
4
0
Odpowiedz
Jaki deszcz? Przerwa była spowodowana interwencją medyczną na trybunach 
avatar
Leoncio mureiro
2 h temu
Zgłoś do moderacji
9
5
Odpowiedz
Trzymamy kciuki by Coco wygrała cały turniej! Niestety nie mamy już żadnej półki w turnieju więc kibicujmy tej oto Gauff. Piękna uczciwa z klasą i stylem . Polacy kibicują Coco 
Zgłoś nielegalne treści