Droga Igi Świątek w turnieju w Rzymie rozpoczęła się w drugiej rundzie, ponieważ w pierwszej rundzie rozstawiona z numerem czwartym Polka miała "wolny los". Następnie rozegrała trudny mecz z Caty McNally i rozpędziła się. Eliminowała w przekonujący sposób Elisabettę Cocciaretto, Naomi Osakę oraz Jessicę Pegulę. W czwartek, późnym wieczorem doszło do półfinału, w którym Iga Świątek trafiła na Elinę Switolinę.
Mecz zakończył się już w piątek zwycięstwem Ukrainki 6:4, 2:6, 6:2.
Przeciwniczką Eliny Switoliny w sobotnim finale będzie Coco Gauff. Z kolei tenisistka z Polski została wyeliminowana i opuszcza stolicę Włoch.
ZOBACZ WIDEO: Polacy o Lewandowskim. Powinien zostać w Barcelonie?
Następny start Igi Świątek będzie w Paryżu. Zawodniczka wystartuje w wielkoszlemowym Roland Garros, w którym w przeszłości odniosła cztery zwycięstwa. Turniej główny z udziałem liderki polskiego tenisa będzie od 24 maja do 7 czerwca.