W ramach kobiecego touru Aryna Sabalenka i Jessica Pegula grały wcześniej ze sobą 12-krotnie, ale aż do soboty nie było im dane zmierzyć się na nawierzchni trawiastej. Stawką ich pojedynku był finał imprezy Berlin Tennis Open 2026. Po spotkaniu, które na dwie godziny przerwała kiepska pogoda, Amerykanka wygrała z Białorusinką 6:4, 6:7(4), 6:0 i jej bilans z liderką rankingu WTA wynosi teraz 4-9.
Początek spotkania był bardzo wyrównany. Tenisistki rozgrywały ciasne gemy. Pegula jako pierwsza musiała bronić break pointów. Potem jednak prezentowała bardzo solidny tenis i to ona naciskała na returnie. Efektem jej działań było przełamanie, do którego doszło w trzecim gemie. Będąca wówczas pod presją Białorusinka popełniła podwójny błąd i przegrywała 1:2.
ZOBACZ WIDEO: To pytanie rozśmieszyło Igę Świątek. "O Jezu!"
W drugiej fazie seta Sabalenka ciągle miała problemy przy własnym podaniu. W siódmym gemie wygrała serwis ze stanu 0-40. Potem wyczekiwała swoich szans na returnie, lecz te nie nadeszły. Czwarta rakieta świata grała za to bardzo solidnie. Świetnie wykorzystywała możliwości, jakie daje trawa. W dziesiątym gemie wykorzystała pierwszą piłkę setową i zamknęła partię rezultatem 6:4.
Niełatwa odpowiedź Sabalenki
Po zakończeniu premierowej odsłony Sabalenka udała się na przerwę toaletową. Po wznowieniu gry było u niej widać lepszą postawę. Tenisistka z Mińska tym razem wykorzystała swoje szanse na returnie i po podwójnym błędzie rywalki zdobyła przełamanie na 2:0. Natychmiast dołożyła serwis i wydawało się, że uzyskała wystarczającą przewagę na korcie.
W końcowej fazie drugiej partii Białorusinka już w ósmym gemie wypracowała dwie piłki setowe. Wówczas jednak podała dłoń rywalce, popełniając dwa błędy z bekhendu, z czego jeden dosyć prosty przy siatce. Pegula utrzymała podanie i poszła za ciosem. Zaatakowała na returnie w dziewiątym gemie i przełamała serwis Sabalenki, gdy ta podawała po seta. Następnie Amerykanka doprowadziła do remisu po 5, co oznaczało wielkie emocje.
O losach drugiego seta przesądził tie-break. Rozgrywkę tę Pegula otworzyła wygrywającym returnem. Sabalenka zdołała odrobić mini przełamanie, ale po chwili popełniła podwójny błąd. I wtedy, przy wyniku 3-1 dla tenisistki z Buffalo, spadł deszcz, który spowodował przerwanie rywalizacji.
Po ponad dwóch godzinach panie wróciły na kort. Sabalenka jeszcze przed zmianą stron doprowadziła do remisu, a następnie objęła prowadzenie 4-3. Pegula wygrała wówczas punkt po podwójnym błędzie rywalki i była to jej jedyna zdobycz w tie-breaku po wznowieniu pojedynku. To Białorusinka przejęła inicjatywę i doprowadziła 13. gema do korzystnego dla niej rozstrzygnięcia. Dzięki świetnej grze na returnie wykorzystała trzecią piłkę setową.
Nokaut w trzecim secie
Sabalenka wyrównała stan spotkania, ale w decydującej odsłonie zagrała fatalnie. Wróciły stare demony pierwszej rakiety świata. Serwis nie pomagał, ale Pegula była bardzo konsekwentna na returnie. W efekcie po nieczystym uderzeniu rywalki Amerykanka zdobyła przełamanie już w drugim gemie.
Pegula grała kapitalnie. Wszystko jej wychodziło, a Sabalenka wyraźnie się frustrowała. W czwartym gemie znów straciła serwis, a Amerykanka natychmiast odskoczyła na 5:0. Białorusince nie udało się nawet wywalczyć honorowego gema. Przy trzecim meczbolu dla przeciwniczki zepsuła forhend. Po pożegnaniu przy siatce natychmiast opuściła kort.
Po dwóch godzinach i 13 minutach Pegula zwyciężyła 6:4, 6:7(4), 6:0. Amerykanka miała 33 wygrywające uderzenia i 25 pomyłek. Do tego postarała się aż o 16 break pointów, z których pięć zamieniła na przełamanie. Sabalenka skończyła 37 piłek i miała 41 niewymuszonych błędów. W całym meczu było ją stać tylko na jednego breaka. Do tego Białorusinka zdobyła aż o 20 punktów mniej od rywalki (89-109).
Zwycięska Pegula awansowała do finału zawodów WTA 500 w Berlinie. Jej przeciwniczką w meczu o tytuł będzie w niedzielę albo rozstawiona z ósmym numerem Czeszka Linda Noskova, albo Filipinka Alexandra Eala. Triumfatorka turnieju singla otrzyma 500 punktów rankingowych oraz czek na sumę 161,3 tys. euro.
Berlin Tennis Open, Berlin (Niemcy)
WTA 500, kort trawiasty, pula nagród 1,206 mln euro
sobota, 20 czerwca
półfinał gry pojedynczej:
Jessica Pegula (USA, 3) - Aryna Sabalenka (1) 6:4, 6:7(4), 6:0