Do finału turnieju Amstelveen Women's Open Weronika Falkowska (WTA 428) dotarła ze stratą seta. W meczu o tytuł oznaczona "12" Polka zmierzyła się z najwyżej rozstawioną Holenderką Anouck Vrancken Peeters (WTA 319).
Po dwóch godzinach i 13 minutach nasza reprezentantka zwyciężyła 6:2, 7:6(4). W pierwszym secie postarała się o trzy przełamania, zdobywając cztery gemy z rzędu od stanu po 2.
ZOBACZ WIDEO: To symbol Wimbledonu. Sprawdziliśmy, ile kosztują słynne truskawki
Więcej emocji było w drugiej odsłonie, w której Vrancken Peeters odrobiła stratę dwóch przełamań. Potem Polka nie wykorzystała dwóch meczboli w dwunastym gemie, dlatego kluczowy okazał się tie-break. W rozgrywce tej nasza reprezentantka zwieńczyła pojedynek przy trzeciej okazji.
26-letnia Falkowska cieszyła się w niedzielę z 12. tytułu w singlu na zawodowych kortach. Na jej koncie jest także 36 trofeów wywalczonych w deblu.
Falkowska wygrała czwarty turniej w 2026 roku. Wcześniej dwukrotnie zwyciężyła w tunezyjskim Monastyrze, a raz w chorwackim Bol. Dzięki sukcesowi w Holandii powinna przesunąć się w okolice 355. miejsca w rankingu WTA.
Amstelveen (Holandia), 30 tys. dolarów, kort ziemny
finał gry pojedynczej:
Weronika Falkowska (Polska, 12) - Anouck Vrancken Peeters (Holandia, 1) 6:2, 7:6(4)