Początek należał do fińsko-czeskiego duetu, który szybko uzyskał przełamanie i objął prowadzenie. Szymon Walków i Sergio Martos Gornes odpowiedzieli jednak w kolejnym fragmencie seta, odrabiając stratę. Rywalizacja ponownie się wyrównała, a przy kolejnych gemach serwisowych żadna z par nie potrafiła zbudować przewagi. Ostatecznie o losach partii zdecydował tie-break.
W nim wyraźnie lepiej spisali się Patrik Niklas-Salminen i Michael Vrbensky. Szybko wypracowali przewagę, a następnie nie pozwolili rywalom wrócić do gry. Wygrali tie-break 7-2 i znaleźli się o seta od awansu do finału.
W drugiej partii fińsko-czeska para ponownie przełamała serwis Walkówa i Martosa Gornesa, dzięki czemu uzyskała kontrolę nad wynikiem. Polak i Hiszpan próbowali odrobić straty, ale rywale skutecznie bronili własnych gemów. Przy stanie 5:3 Niklas-Salminen i Vrbensky stanęli przed szansą zakończenia spotkania. Wykorzystali ją już przy pierwszej okazji, zamykając seta wynikiem 6:3.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie. Co za bramka. Poezja na boisku!
Tym samym Walków i Martos Gornes zakończyli turniej w Genui na półfinale. Wcześniej odnieśli dwa zwycięstwa - z Alexandru Jecanem i Davidem Vegą Hernandezem oraz Marko Mariciem i Tadiją Radovanoviciem - za każdym razem wygrywając w dwóch setach.
Półfinał gry podwójnej:
Patrik Niklas-Salminen (Finlandia, 2) / Michael Vrbensky (Czechy, 2) - Sergio Martos Gornes (Hiszpania, 3) / Szymon Walków (Polska, 3) 7:6 (2), 6:3