Maja Chwalińska zagrała w piątek o miejsce w półfinale turnieju w Wuhan. Przeciwniczką jednej z rewelacji imprezy była Maria Sakkari, a obie zawodniczki spotkały się już w tym sezonie w Rolandzie Garrosie. Lepsza była Chwalińska w drodze do swojego pierwszego i jedynego dotąd finału turnieju wielkoszlemowego.
Polka zdemolowała Marię Sakkari w pierwszym secie 6:0, ale później rozgorzała bardziej zacięta walka. W drugiej partii wygrała Greczynka 6:3, co oznaczało rozstrzygniecie meczu trzecim setem. W nim Chwalińska była mocniejsza 7:5.
Maja Chwalińska walczy o pierwsze w karierze zwycięstwo w turnieju tak wysokiej rangi, ale również śrubuje wynik w rankingu WTA. W razie zdobycia tytułu, zostanie 11. rakietą świata. Już samo wejście do półfinału gwarantuje olbrzymi skok.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie. Co za bramka. Poezja na boisku!
W rankingu WTA na żywo tenisistka z Polski jest od piątku na 16. miejscu po awansie z 19. pozycji. Maja Chwalińska wyprzedziła Naomi Osakę, Amandę Anisimovą i Soranę Cirsteę.
W klasyfikacji prowadzi Jelena Rybakina przed poprzednią liderką Aryną Sabalenką oraz Mirrą Andriejewą.