Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

ITF Nottingham: Najcenniejszy w karierze singlowy triumf Urszuli Radwańskiej

Urszula Radwańska zwyciężyła w sobotę w turnieju ITF na trawiastych kortach w Nottingham. W finale polska tenisistka, rozstawiona z numerem siódmym, pokonała Amerykankę Coco Vandeweghe 6:1, 4:6, 6:1.

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

To czwarty w karierze i zarazem najcenniejszy singlowy tytuł Urszuli Radwańskiej. Swoje pozostałe mistrzowskie trofea 21-letnia obecnie krakowianka wywalczyła także podczas imprez organizowanych pod egidą ITF, lecz o mniejszej puli nagród. W 2010 roku polska tenisistka zwyciężyła w niemieckim Ismaning, natomiast dwa lata wcześniej w kanadyjskim Vancouver. Pierwszy singlowy tytuł młodsza z sióstr Radwańskich uzyskała z kolei w 2006 roku w brytyjskim Bath.

Urszula Radwańska jest obecnie notowana na 79. miejscu w rankingu WTA. Punkty zdobyte w tym tygodniu w Nottingham oraz w ubiegłym za awans do II rundy wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa w Paryżu mogą dać jej kwalifikację olimpijską. O tym, kto wystąpi na igrzyskach w Londynie, zadecyduje poniedziałkowe notowanie tej klasyfikacji.

W obecnym tygodniu polskie tenisistki rywalizowały także w innych imprezach rangi ITF. W Portugalii pozostały Olga Brózda i Natalia Kołat, które tym razem zaprezentowały się podczas turnieju w Amarante. Obie nasze panie dotarły razem do finału gry podwójnej, w której rozstawione były z numerem trzecim. Mistrzowskiego tytułu jednak nie wywalczyły, bowiem sobotni mecz poddały ostatecznie walkowerem. Jeszcze tego samego dnia Brózda przegrała w półfinale singla z reprezentantką gospodarzy. Z kolei Kołat w grze pojedynczej dotarła do ćwierćfinału, w którym nie sprostała najwyżej rozstawionej w turniejowej drabince Brazylijce Nathalii Rossi. Trzecia z Polek grająca w Amarante, Natalia Siedliska, udział w zawodach zakończyła na II rundzie.

Spora grupa biało-czerwonych wystąpiła w imprezie organizowanej na kortach ziemnych w Zlinie, lecz żadna z naszych tenisistek nie zwojowała czeskiej mączki. Już w I rundzie singla odpadły Magda Linette, Katarzyna Kawa oraz rozstawiona z numerem siódmym Marta Domachowska. Kwalifikacji do turnieju głównego nie przeszła natomiast Barbara Sobaszkiewicz. Z kolei w położonym w amerykańskim Teksasie El Paso eliminacji do drabinki singla nie przeszła Weronika Błoczyńska.

Panowie startowali jedynie w Bytomiu, gdzie rozgrywany był trzeci w obecnym sezonie turniej rangi ITF na polskiej mączce. W grze pojedynczej triumfował Słowak Adrian Sikora, natomiast w deblu nie mieli sobie równych Mateusz Kowalczyk i Grzegorz Panfil.

poniedziałek-sobota, 4-9 czerwca
wyniki i program turniejów cyklu ITF:

KOBIETY

Nottingham (Wielka Brytania), 75 tys. dolarów, kort trawiasty

finał gry pojedynczej:
Urszula Radwańska (Polska, 7) - Coco Vandeweghe (USA, Q) 6:1, 4:6, 6:1

półfinał gry pojedynczej:
Urszula Radwańska (Polska, 7) - Irina Falconi (USA) 6:4, 2:6, 7:5

ćwierćfinał gry pojedynczej:
Urszula Radwańska (Polska, 7) - Elena Baltacha (Wielka Brytania, 3) 6:3, 7:5

II runda gry pojedynczej:
Urszula Radwańska (Polska, 7) - Garbiñe Muguruza (Hiszpania) 6:0, 6:3

I runda gry pojedynczej:
Urszula Radwańska (Polska, 7) - Misaki Doi (Japonia) 4:6, 7:5, 6:4

Zlin (Czechy), 25 tys. dolarów, kort ziemny

I runda gry pojedynczej:
Dia Jewtimowa (Bułgaria, 3) - Magda Linette (Polska) 6:3, 6:2
Verónica Cepede Royg (Paragwaj) - Marta Domachowska (Polska, 7) 7:6(3), 6:3
Katerina Kramperova (Czechy, WC) - Katarzyna Kawa (Polska, LL) 2:6, 6:4, 6:4

Amarante (Portugalia), 10 tys. dolarów, kort twardy

finał gry podwójnej:
Ivette Lopez (Meksyk, 4) / Nuria Parrizas (Hiszpania, 4) - Olga Brózda (Polska, 3) / Natalia Kołat (Polska, 3) walkower

półfinał gry podwójnej:
Olga Brózda (Polska, 3) / Natalia Kołat (Polska, 3) - Anja Prislan (Słowenia, 2) / Nathalia Rossi (Brazylia, 2) 6:0, 6:0

ćwierćfinał gry podwójnej:
Olga Brózda (Polska, 3) / Natalia Kołat (Polska, 3) - Ainhoa Atucha (Hiszpania) / Julia Kusznierowa (Rosja) 6:2, 6:1

I runda gry podwójnej:
Olga Brózda (Polska, 3) / Natalia Kołat (Polska, 3) wolny los

półfinał gry pojedynczej:
Joana Vale Costa (Portugalia, WC) - Olga Brózda (Polska) 6:1, 6:2

ćwierćfinał gry pojedynczej:
Olga Brózda (Polska) - Nathalia Rossi (Brazylia, 1) 7:6(5), 6:3

II runda gry pojedynczej:
Olga Brózda (Polska) - Samira Giger (Szwajcaria, Q) 6:1, 6:2
Nathalia Rossi (Brazylia, 1) - Natalia Kołat (Polska) 6:2, 6:2
Nuria Parrizas (Hiszpania, 2) - Natalia Siedliska (Polska) 6:4, 6:1

I runda gry pojedynczej:
Olga Brózda (Polska) - Olga Saez (Hiszpania, 7) 6:2, 6:2
Natalia Kołat (Polska) - Catherine Chantraine (Belgia) 6:0, 6:2
Natalia Siedliska (Polska) - Alina Michejowa (Rosja, WC) 6:4, 6:2

Mecze Igi Świątek oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8)
  • qasta Zgłoś komentarz
    Vandeweghe, Coco (USA) - Nr 157 WTA (Urszula- Nr 79). Do tej pory przepadała we wszystkich pierwszych rundach wszystkich szlemów . W tegorocznym Roland Garros nie przebrnęła przez
    Czytaj całość
    kwalifikacje (odpadła w 2.rundzie). Zarobiła na korcie niecałe 400 tys USD (Urszula - ok. 750 tys.) Nic dziwnego- jest młodsza od Urszuli o rok. Nie sądzę, że pokonanie takiej rywalki to największe osiągnięcie życiowe Urszuli Radwańskiej. No chyba, żeby ważny był tylko tytuł a nie okoliczności jego zdobycia.
    • qasta Zgłoś komentarz
      Fajnie , że Ula ma szansę na londyn. Ale niech jej do głowy nie przyjdzie, żeby wymuszać na siostrze wspólną grę w debla !
      • zgryźliwy Zgłoś komentarz
        Wspaniały sukces. O tenisistce Coco w życiu nie słyszałem.
        • Armandoł Zgłoś komentarz
          Oglądałem kawałek pierwszego seta i fragment drugiego. Rywalka bardzo dużo psuła. ;)
          • qasta Zgłoś komentarz
            Zwycięstwem nie ma co się jarać, niestety. Jedynie tym, ze Ulka dostanie olimpijską szansę. Natomiast szkoda, ze redakcja nie dopisała bardzo istotnej informacji. Coco Vandeweghe jest o 80
            Czytaj całość
            miejsc w rankingu niżej niż Ulka. Jest też o rok młodsza. Na korcie zarobiła dwa razy mniej . Poza tym w przeciwieństwie do Uli Amerykanka musiała przebijać się w kwalifikacjach (co oznacza dodatkowe mecze w nogach). Strach, że po świetnym 1.szym secie Ulka tradycyjnie oddała 2-go. Dużo groźniejszą niż finale rywalką była doświadczona Ukrainka (z brytyjskim obywatelstwem) Jelena Bałtacha (Nr 68 WTA), w ćwierćfinale, mająca za sobą publiczność.
            • Elvira13 Zgłoś komentarz
              Wspaniale, dzięki temu zwycięstwu Ula powinna nabrać sporo pewności siebie :D
              • steffen Zgłoś komentarz
                No i brawo, w cieniu RG taki co prawda mniejszej rangi, ale kolejny sukces.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×