Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

US Open: Fatalny występ Fyrstenberga i Matkowskiego

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski nie będą mile wspominać występu w 132. edycji wielkoszlemowego US Open. Polscy debliści, ubiegłoroczni finaliści, we wtorek przegrali już w I rundzie.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski w turniejowej drabince zostali rozstawieni z numerem czwartym i w I rundzie trafili na Christiana i Ryana Harrisonów. Młodzi tenisiści to kolejne nadzieje Amerykanów na przyszłe sukcesy, a do gry podwójnej tegorocznego US Open przystąpili z przyznanymi od organizatorów dzikimi kartami.

Pojedynek Polaków z reprezentantami gospodarzy trwał 129 minut i zakończył się zwycięstwem 7:6(3), 2:6, 7:6(7) tenisistów z USA. Biało-czerwoni w całym meczu zdobyli więcej punktów (110-98), posłali więcej asów (9-2) oraz jako jedyni, dwukrotnie, przełamali serwis rywali. W decydującym o losach spotkania tie breaku, Fyrstenberg i Matkowski nie wykorzystali również przy stanie 7-6 piłki meczowej, a następnie przegrali trzy kolejne wymiany.

Nasi debliści nie obronią tym samym wywalczonych przed rokiem za wielkoszlemowy finał 1200 punktów, co może dla nich oznaczać nawet wypadnięcie z czołowej dziesiątki światowego rankingu. Fyrstenberg i Matkowski nie opuszczają jeszcze Nowego Jorku, bowiem obaj zgłoszeni są również do turnieju miksta.

US Open
, Nowy Jork (USA)
Wielki Szlem, kort twardy (Decoturf), pula nagród w deblu mężczyzn 1,856 mln dolarów
wtorek, 28 sierpnia

I runda gry podwójnej:

Christian Harrison (USA, WC) / Ryan Harrison (USA, WC) - Mariusz Fyrstenberg (Polska, 4) / Marcin Matkowski (Polska, 4) 7:6(3), 2:6, 7:6(7)

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8):
  • steffen Zgłoś komentarz
    Przegrać można, ale w takim stylu i z takimi rywalami to po prostu wstyd. Kryzys formy postępuje.
    • ka Zgłoś komentarz
      mieć piłkę meczową, wygrac 12 piłek więcej , mieć 4 razy więcej asów, dwukrotnie przełamać serwis rywala przy braku przełamań z jego strony... i przy tym wszystkim przegrać
      Czytaj całość
      mecz... co za gamonie
      • Fabulous_Killjoy Zgłoś komentarz
        Kurczę, a wydawało się, że sezon będzie niezły. W tym roku wygrali dwa duże turnieje w Madrycie i Barcelonie na przełomie kwietnia i maja. Jak tak dalej pójdzie, występ w kończącym
        Czytaj całość
        sezon turnieju Masters może stanąć pod znakiem zapytania.
        • miszczu Zgłoś komentarz
          w tym roku juz nie beda mieli takiej formy jak w poprzednim mieli dobry sezon i niestety na tym koniec
          • Gaspard Zgłoś komentarz
            ?&*@#$$^&^%@!@!@!%%??? czemu oni prawie zawsze tak dają ciała na wielkich szlemach (poza zeszłorocznym finałem w US open i półfinałem w Melbourne w 2006), ciągle pierwsza, druga runda i
            Czytaj całość
            jakieś dzikie karty albo goście sklasyfikowani dużo niżej, od 2006 czyli od kiedy należą do ścisłej czołówki par na 27 turniejów wielkiego szlema które grali razem tylko 7 razy dochodzili min. do ćwierćfinałów a praktycznie cały czas są rozstawieni w pierwszej ósemce, teraz turniejowa 4 i co... Znowu będzie trzeba drżeć do końca o udział w masters
            • vitoss Zgłoś komentarz
              Marcin to ma coraz większy brzuszek.
              • Agnes Zgłoś komentarz
                m a s a k r a... szkoda wielka;/
                • yoyoyoelo Zgłoś komentarz
                  Szkoda, tym bardziej, że delikatnie mówiąc rywale wybitni nie byli.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×