KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

WTA Paryż: Znajoma z igrzysk olimpijskich pierwszą rywalką Urszuli Radwańskiej

Urszula Radwańska będzie jedyną Polką w turnieju singla zawodów rangi WTA Premier rozpoczynających się w poniedziałek w Paryżu. W I rundzie krakowianka zmierzy się z reprezentantką Niemiec.

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

Mecze Igi Świątek oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com
Dla 22-letniej Urszuli Radwańskiej będzie to debiut w imprezie organizowanej w hali im. Pierre de Coubertina. Przed rokiem krakowianka zdecydowała się na start w Pattaya City, gdzie osiągnęła ostatecznie II rundę. W Paryżu, po pokonaniu w finale Marion Bartoli, triumfowała wówczas Andżelika Kerber, która nie zdecydowała się teraz bronić tytułu, bowiem podczas Australian Open nabawiła się kontuzji pleców.

W 21. edycji turnieju Open GDF Suez najwyżej rozstawioną tenisistką będzie Włoszka Sara Errani, świeżo upieczona triumfatorka gry podwójnej międzynarodowych mistrzostw Australii. Z numerem drugim zagra zwyciężczyni paryskich zawodów z 2011 roku, Czeszka Petra Kvitova. Wolne losy w I rundzie otrzymały ponadto najwyżej notowana z tenisistek gospodarzy, Bartoli, oraz Słowaczka Dominika Cibulkova.

Nasza reprezentantka na początek zmierzy się z Moną Barthel, z którą miała już przyjemność spotkać się w I rundzie londyńskich igrzysk olimpijskich. Wówczas to górą w dwóch partiach była Polka, która zwyciężyła swoją niemiecką rówieśniczkę 6:4. 6:3. W przypadku wygranej, kolejną przeciwniczką młodszej z sióstr Radwańskich będzie albo Włoszka Roberta Vinci, albo Rumunka Simona Halep.

Polub i komentuj profil działu tenis na Facebooku, czytaj nas także na Twitterze!

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (24)
  • crzyjk Zgłoś komentarz
    Ula puka do pierwszej trzydziestki i już w 50-ce nie ma łatwych przeciwniczek i potrafią grać, jak powtarza nie tylko Aga. Więc i Mona jest do pokonania, zwłaszcza że od Stuttgartu nic
    Czytaj całość
    wielkiego nie pokazała, a hala nie tylko może Jej sprzyjać, bo większość nie radzi sobie z wiatrem i na słońcu, a w hali gra lepiej, Ula też. Nie widzę w tym turnieju przeciwniczek, które nie są w zasięgu Uli, łącznie z Marion. Zgodnie z zapowiedzią trenerów, nie będą już szukać łatwych turniejów, bo Ulę stać na wygrywanie z czołówką i awans do niej. Ogranie z najlepszymi pozwoli na przywrócenie pewności siebie i spokoju w walce o wysokie cele, z wygraniem turnieju na czele.
    • sandokan Zgłoś komentarz
      Sąd ostateczny, jutro o 14 na korcie nr 1.
      • fulzbych vel omnibus Zgłoś komentarz
        Ula zagra z niemką, to nam mówi bardzo dużo. Domyślam się nawet że to będzie tenisistka a to jest już niewesoła wiadomość i wygląda na złośliwośc losu wobec biednej Uli. Tyle jest
        Czytaj całość
        różnych dyscyplin sportowych a tu akurat każą grać Uli z tenisistką a nie np. z futbolistką, koszykarką, szachistką, zapaśniczką czy oszczepniczką. I jak tu nie wierzyć w spiskową teorię dziejów. ;-)
        • salvo Zgłoś komentarz
          Ranking deblowy Kvitovej - 537 a Wickmayer - 1636 Na co one liczą?
          • salvo Zgłoś komentarz
            Ala Rosolka zagra z Kvetą Peschek. Zaś Kvitova zagra w deblu (!) z Wickmayer. Jezu.
            • Kuba Junior Zgłoś komentarz
              ula ko chamy cie allluja;D
              • salvo Zgłoś komentarz
                Wszystko zależy od psychicznej dyspozycji Polki.
                • Fabulous_Killjoy Zgłoś komentarz
                  Wietrzę szansę dla Urszuli. Wiemy, że Polka była już w stanie odnieść zwycięstwo nad Barthel. Dodatkowo trzeba wziąć pod uwagę, że Niemka nie prezentuje się w ostatnim czasie
                  Czytaj całość
                  najlepiej. Zawsze można było trafić gorzej. Mona jest do ogrania, będę trzymać kciuki!
                  • Anah Zgłoś komentarz
                    Mona w hali może być bardzo groźna.
                    • FanRadwana Zgłoś komentarz
                      Na antypodach poszło słabiutko. Miejmy nadzieję że teraz pójdzie choć trochę lepiej :-)
                      • Pottermaniack Zgłoś komentarz
                        Ula nie zagrała wielu spotkań w Australii, więc dobrze, że powalczy o punkty i rozgrzeje przed Pucharem Federacji. Mona potrafi być nieobliczalna, wygrała z nią na Igrzyskach, jednak gra
                        Czytaj całość
                        na londyńskiej trawie i paryskiej wcale nie mączce może zrobić różnicę w ich pojedynku. Oby na hardzie Ula zagrała przynajmniej dwa dobre spotkania, ewentualnie Vinci w drugiej rundzie to wymagająca przeciwniczka. Oprócz Uli liczę na Petrę i Marion, oby dała swoim kibicom powody do radości. ;)
                        • RvR Zgłoś komentarz
                          Bardzo dobra decyzja! Wyprawa na antypody udała się częściowo (Brisbane), więc przed Pucharem Federacji warto jeszcze złapać jakieś punkty.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×