Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Paryż: Szybkie pożegnanie Urszuli Radwańskiej z halą Pierre'a de Coubertina

Już na I rundzie zakończyła przygodę z halowym turniejem WTA w Paryżu Urszula Radwańska. Polka uległa Niemce Monie Barthel 6:7(1), 0:6, zaliczając czwarty przegrany mecz z rzędu.
Marcin Motyka
Marcin Motyka

W I rundzie turnieju WTA w Paryżu Urszula Radwańska stanęła przed szansą powtórzenia wyniku z ubiegłorocznych igrzysk olimpijskich. Niestety, tym razem Mona Barthel pokonała krakowiankę w dwóch setach po zaledwie 81 minutach gry.

Spotkanie było od początku bardzo wyrównane, z niewielkim wskazaniem na Radwańską, która dwukrotnie wychodziła na prowadzenie z przewagą przełamania, ale za każdym razem jej rywalka odrabiała stratę. W 11. gemie Polka znów odebrała podanie przeciwniczce i stanęła przed okazją zakończenia partii otwarcia przy własnym serwisie, lecz znów dała się przełamać. Doszło do tie breaka, w którym prym wiodła już Barthel, przegrywając zaledwie jeden punkt.

Po przegraniu pierwszej odsłony, w drugiej krakowianka nie podjęła walki. Z zimną krwią wykorzystała to niemiecka tenisistka, trzykrotnie odbierając serwis 22-letniej Polce i wygrywając seta bez straty gema.

W całym meczu Radwańska nie zaliczyła asa serwisowego, popełniła cztery podwójne błędy, wykorzystała cztery z dziesięciu szans na przełamanie, a po trafionym pierwszym podaniu zdobyła tylko 45 proc. punktów.

Barthel, która w II rundzie zmierzy się albo z rozstawioną z "piątką" Robertą Vinci, albo z Simoną Halep zaserwowała dwa asy, zapisano jej jeden podwójny błąd serwisowy, po pierwszym serwisie wygrała 31 z 41 możliwych do zdobycia punktów, wykorzystała także osiem z jedenastu szans na breaka.

Występ Urszuli Radwańskiej to niejedyny polski akcent w paryskim turnieju. W grze podwójnej wystąpi Alicja Rosolska w parze z Kvetą Peschke. Polko-czeski duet został oznaczony numerem czwartym, a ich pierwszymi rywalkami będą Tamira Paszek i Klara Zakopalova.

Open GDF Suez, Paryż (Francja)
WTA Premier, kort twardy, pula nagród 690 tysięcy dolarów
poniedziałek, 28 stycznia

I runda gry pojedynczej:

Mona Barthel (Niemcy) - Urszula Radwańska (Polska) 7:6(1), 6:0

Polub i komentuj profil działu tenis na Facebooku, czytaj nas także na Twitterze!

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (26):

  • crzyjk Zgłoś komentarz
    Co powiecie teraz jak Mona i Robercie nie dała pograć, atakowała prawie każdą piłkę nie koniecznie krótką, przy siatce też radzi sobie dobrze. Roberta też na emeryturę? Tak grając
    Czytaj całość
    nie zarobi na chleb i torebki, tylko deblem ;)
    • wislok Zgłoś komentarz
      Co do wieku- pamiętajmy,że mówimy o Polsce ,a tu każda kariera jest jakby opóźniona o kilka lat. Kiedy najlepsi skoczkowie osiągają wybitne osiągnięcia przed 20 r. życia to Małysz
      Czytaj całość
      miał w wieku 23 lat. I tak można by powiedzieć w każdej dziedzinie. Myślę,że granica się przesunęła i teraz ja nie widzę nastolatki,która miała by zawojować tenisowy świat.
      • crzyjk Zgłoś komentarz
        smutne i ubogie jest to "towarzystwo własnej adoracji", bo nie stać ich na merytoryczną wymianę poglądów i jedyny argument, jaki mają w dyskusji, to personalne wycieczki ;)
        • crzyjk Zgłoś komentarz
          Zabawne to gdybanie o optymalnym wieku dla tenisisty, bo nikt nie pofatygował się, by obliczyć średnią, chyba brak matury z matematyki daje znać o sobie ;) MW stwierdził, że Serena jest
          Czytaj całość
          obecnie w życiowej formie, choć coraz częściej po kontuzjach, padają pytania o emeryturę sportową. Kontuzje przytrafiają się niezależnie od wieku i cudem jest, ze Ula jeszcze gra, po urazach jakie przeszła. To samo można powiedzieć o Mashy i wielu innych, bo sport zawodowy do najzdrowszych nie należy.
          • wislok Zgłoś komentarz
            Informacja: Z programu zmieszczonego w telegazecie wynika,że TVP Sport pokaże finał turnieju w Paryżu w niedzielę od godziny 14.05.
            • crzyjk Zgłoś komentarz
              Ojciec miał córkę i postanowił, że zrobi z niej tenisistkę. I zrobił. Z tym, że inne zarabiają krocie i są w elicie, a Paszek chałturzy na chleb... Potrafiła przegrać seta do zera z
              Czytaj całość
              Polką i mecz w tajbreku, prowadząc 6-1;)
              • arekPL Zgłoś komentarz
                Dla mnie słaba mentalnie , zwłaszcza jak na korcie jej nie idzie , może chęć wygrania lub zarobienia kasy na korcie ją normalnie "zżera" !!!!!
                • Masza Zgłoś komentarz
                  Coś obawiam się, że odcięcie od "iśkowej" pępowiny może sprawiać wrażenie toczenia się w dół. W końcu Urszula nie żeruje na czasie Agnieszki i Tomasza, którzy mają swoje cele do
                  Czytaj całość
                  osiągnięcia i co tu się oszukiwać, nie ma czasu na dodatkowe zajęcia - więc Ula dostała własnego trenera. Przez chwilę nawet zastanawiałam się czy czasem nowy trener nie jest problemem i czy czasem powrót pod skrzydła Wiktorowskiego nie naprawi Ulki. Ale przecież czasu za mało by ocenić to, a i najlepszy trener nie naprostuje psychiki, która każe wywieszać białą flagę już po kilku przegranych piłkach. Głowa! To głowa młodszej Radwańskiej nie działa! Ćwiczyły przecież razem między sezonami, Aga wyszła pewniejsza na korty w styczniu, z lepszym serwisem i z jeszcze mocniejszą głową, a Ula... No ale nie można się załamywać przecież, walka trwa o miejsce dla samej siebie - jak Ulka to zrozumie i jak ktoś pomoże jej naprawić głowę to top10 stanie się realne. Na razie najważniejsze wydaje się by utrzymać się w top 40.
                  • naomily Zgłoś komentarz
                    moim zdaniem Ula nigdy nie osiągnie takiego poziomu jak Agnieszka, ale to tylko moje zdanie, fajnie by było jakby utrzymała sie w TOP 30, moze osiągnęła 20-stke
                    • salvo Zgłoś komentarz
                      statystyki meczu - miazga
                      • sandokan Zgłoś komentarz
                        A w sumie to ona bardzo dobrze gra, tylko ma ranking zawyżony. Jak spadnie na swoje miejsce około 80 to wtedy z niżej notowanymi będzie wygrywać prawie bez problemu. O co chodzi? :-)
                        • Pottermaniack Zgłoś komentarz
                          Patrząc na statystyki, Ula ma dodatni bilans z Kuzniecovą, Schiavone i Bartoli, oby przełamała kryzys i dodała kolejne nazwisko do kolekcji. ;)
                          • Pottermaniack Zgłoś komentarz
                            "W sobotę Australian Open wygrała Wiktoria Azarenka. Po słabym finale Białorusinka zarobiła ponad 2,5 miliona dolarów. Dzień później w rywalizacji mężczyzn wygrał Novak Djoković.
                            Czytaj całość
                            Serb stoczył po drodze jedno pięciogodzinne spotkanie, w finale spędził na korcie prawie cztery godziny, a za swój triumf zainkasował dokładnie tyle samo. Gdzie tu sprawiedliwość?" "Ale wróćmy do tenisa. Wspomniana już Sakowicz proponuje, by mecze panów skrócić i grać do dwóch wygranych setów. Protestuję. To spowoduje, że uczta, jaką najczęściej są pojedynki najlepszych tenisistów, będzie ucztą krótszą, odartą z dramaturgii i emocji. Nie będzie Nadala, który się podnosi i wygrywa seta. Nie będzie Djokovicia, który w piątej partii upada ze zmęczenia. Nie będzie przejętego Karola Stopy, który komentując tamten mecz, powiedział: "Matko Boska, jak oni grają!" Jest też propozycja odwrotna. Niech panie grają do trzech wygranych partii. Proszę, nie. Litości. Naprawdę chcemy, by doszło do sytuacji, w której po raz pierwszy znużony komentator mimo najszczerszych chęci zasypia na antenie?" cytat na Temat.
                            Zobacz więcej komentarzy (13)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×