Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar Federacji: Awans Polski w rankingu, znane potencjalne rywalki w I rundzie

W najnowszym notowaniu klasyfikacji ITF Fed Cup Nations Ranking Polska znalazła się na 14. pozycji. Biało-czerwone poznały również potencjalne rywalki w I rundzie Grupy Światowej II Fed Cup 2014.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

Dzięki zwycięstwu nad Belgijkami w barażowym spotkaniu o Grupę Światową II Pucharu Federacji Polki awansowały z 18. na 14. pozycję w ITF Fed Cup Nations Ranking. W poniedziałkowym notowaniu tej klasyfikacji, która uaktualniana jest po każdej kolejnej rundzie Grupy Światowej rozgrywek Fed Cup, na pierwszym miejscu znalazły się Czeszki. Drugą lokatę zajmują Włoszki, a trzecią Rosjanki - dwie drużyny, które w listopadzie powalczą o triumf w Pucharze Federacji 2013.

ITF Fed Cup Nations Ranking (stan na 22 kwietnia):

M Kraj Punkty
1 Czechy 32430.00
2 Włochy 24285.00
3 Rosja 19655.00
4 Serbia 9645.00
5 Słowacja 7942.50
6 USA 7482.50
7 Hiszpania 5900.00
8 Australia 5870.00
9 Niemcy 5670.00
10 Japonia 4552.50
11 Szwecja 3930.00
12 Szwajcaria 3825.00
13 Argentyna 3355.00
14 Polska 3245.00
15 Belgia 3015.00
16 Kanada 2942.50
17 Wielka Brytania 2550.00
18 Francja 2462.50
19 Kazachstan 2285.00
20 Paragwaj 2003.75


Aktualny ranking będzie brany pod uwagę podczas losowania spotkań I rundy Grupy Światowej II Pucharu Federacji 2014, które odbędzie się 10 lipca w Paryżu. Biało-czerwone nie będą w nim rozstawione, podobnie jak ekipy Argentyny, Kanady i Francji. Nasze tenisistki mogą zatem trafić na Serbki, Japonki, Szwedki lub Szwajcarki.

Drużyny rozstawione w losowaniu spotkań I rundy Grupy Światowej II Pucharu Federacji 2014:

Serbia (ITF 4)
Japonia (ITF 10)
Szwecja (ITF 11)
Szwajcaria (ITF 12)

Drużyny nierozstawione w losowaniu spotkań I rundy Grupy Światowej II Pucharu Federacji 2014:

Argentyna (ITF 13)
Polska (ITF 14)
Kanada (ITF 16)
Francja (ITF 18)

Polska z Serbią spotykała się dotychczas pięciokrotnie (czterokrotnie rywalki grały pod szyldem Jugosławii), za każdym razem na neutralnym terenie i za każdym razem biało-czerwone doznawały porażki. Jeśli tenisistki z Bałkanów będą przeciwniczkami naszych zawodniczek, to o wyborze gospodarza zadecyduje losowanie.

Z drużyną Japonii Polki zmierzyły się jak na razie dwukrotnie, ostatni raz przed czterema laty w Gdyni podczas barażu o Grupę Światową II, w którym zwyciężyły 3-2. Wcześniej, w 1974 roku, górą były reprezentantki Kraju Kwitnącej Wiśni. Jeśli nasze panie wylosują Japonki, to gospodyniami tego spotkania będą Azjatki.

Szwedki były rywalkami Polek pięciokrotnie, jednak za każdym razem na neutralnym terenie. Nasze panie w rywalizacji ze Skandynawkami legitymują się bilansem 3-2, lecz mają zapewne jeszcze w pamięci zeszłoroczną porażkę w Ejlacie, która kosztowała biało-czerwone awans do barażu o Grupę Światową II. Jeśli Polki trafią na Szwedki, to o wyborze gospodarza zadecyduje losowanie.

Biało-czerwone tylko raz, w 1974 roku, miały przyjemność zmierzyć się ze Szwajcarkami i rozgrywane na neutralnym terenie spotkanie wygrały w stosunku 3-0. Jeśli Helwetki zostaną przeciwniczkami Polek, to gospodarza tego starcia wyłoni losowanie.

- Znamy potencjalnych rywali w Grupie Światowej II i wiemy czego możemy się spodziewać. Na razie jednak nie zastanawiamy się, na kogo możemy trafić, bo to nie ma większego znaczenia. Znaleźliśmy się znów w elicie, gdzie nie ma słabych drużyn, więc nie ma sensu gdybać, kogo wylosujemy. Tylko w przypadku Japonii czeka nas wyjazd, bo ostatnio graliśmy z nimi w Gdyni. Jeśli chodzi o pozostałe drużyny, gospodarza wyłoni dodatkowe losowanie. Na pewno wolelibyśmy zagrać w kraju, ale zobaczymy, co będzie - powiedział kapitan reprezentacji Tomasz Wiktorowski.

Polub i komentuj profil działu tenis na Facebooku, czytaj nas także na Twitterze!

Agnieszka Radwańska: To wielka rzecz dla Polski (wideo)

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

  • crzyjk Zgłoś komentarz
    Około tenisowe tytuły video z konferencji PZT, na Spotr TVP; "A. Radwańska: leżing, smażing, plażing...","Blondynka Aga, brunetka Ula" ;P
    • angie19-92 Zgłoś komentarz
      Oby nie trafić na Serbie, bo to raczej będzie porażka. Japonia też będzie nie wygodnym rywalem.
      • steffen Zgłoś komentarz
        To ja poproszę Japonię. I gramy w Sopocie, Ergo Arena czeka :) Pomarzyć chyba można ? ;)
        • crzyjk Zgłoś komentarz
          Zostać blondynką! [quote]- To wyszło spontanicznie. Przed Fed Cupem poszłyśmy do fryzjera i już - wspominała Agnieszka. - Namówiła mnie! Od dłuższego czasu chciała zostać blondynką
          Czytaj całość
          - dorzuciła Urszula. Ona zmieniła kolor fryzury na kasztanowy.[/quote]cyt. "Isia na wrogim terytorium" PS
          • wislok Zgłoś komentarz
            Serc mówi Serbia,rozum każde z innych rozwiązań.
            • Tom_J Zgłoś komentarz
              Tu fajnie mini-zadymkowo się coś robi. Warto coś napisać, czy lepiej jeszcze poczekać? ;P
              • I rakieta RP Zgłoś komentarz
                wie ktoś kiedy Jurek pyka ?
                • Pottermaniack Zgłoś komentarz
                  Dochodzimy do dylematu, czy lepiej by Polki zagrały z drużyną dającą większe szanse na awans (np. Szwajcarią), czy by kibice otrzymali szansę na zobaczenie tenisowych gwiazd w akcji w
                  Czytaj całość
                  Polsce (Serbia), o ile biało - czerwone wygrają losowanie. Z taktycznego punktu widzenia najtrudniejsza w tej rundzie byłaby Serbia z Aną i Jeleną na czele, prawdopodobnie na mączce. Japonki na papierze wydają się łatwe do ogrania, ale minusem byłby fakt, że spotkanie nie odbyłoby się w naszym kraju. Co do Szwedek - dwukrotnie Aga wygrała mecze z Sofią Arvidsson w dwóch setach; Ula raz wygrała, raz przegrała, po wyrównanych dwusetówkach. Agnieszka nie grała jeszcze z Johanną Larsson, co tyczy się Uli dość dawno ograła Szwedkę, która zrewanżowała się dwa lata temu, oba pojedynki rozstrzygnęły się w dwóch setach. Szwajcaria, Agnieszka oddała Rominie Oprandi sześć lat temu tylko gema, Ula przegrała z nią kilkanaście miesięcy temu. Za to Radwie młodszej powinna spodobać się perspektywa gry ze Stefanie Voegele, choć Agnieszka jeszcze z nią nie grała, Ula prowadzi w bilansie rozegranych ze Szwedką spotkań 3:1, z czego trzy ostatnie rozegrane pojedynki zapisała na swoim koncie. Na papierze szczególnie zachęcająco wygląda Szwajcaria. ;) Abstrahując od rzeczywistości, co byście powiedzieli, gdyby Polki wygrały losowanie z dowolną drużyną, zdecydowały się na grę na trawie, a mecz odbyłby się na Narodowym? ;) Pomijając szczegóły techniczne, np. że piłka z górnych trybun mogłaby być niewidoczna, to można jakoś obejść mniejszą liczbą miejsc i telebimami.
                  • salvo WTA only Zgłoś komentarz
                    Radwa je połknie na śniadanie a jak już nie będzie mogła, to wypluje i da na pożarcie Ulce i deblowi. Spokojna głowa. !!!
                    • Jakubb Zgłoś komentarz
                      Ja chce Serbie!!!!!!
                      • FanRadwana Zgłoś komentarz
                        Japonki wydają się najlepszymi przeciwniczkami. Perspektywa pojedynku ze Szwajcarkami i Szwedkami też nie jest zła. Ogólnie jest nieźle ;)
                        • RvR Zgłoś komentarz
                          Jeden fan Kimiko Date chciałby pewnie Japonię :)))
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×