KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Redakcja SportoweFakty.pl typuje wyniki Polaków w Roland Garros

Po raz pierwszy w historii Ery Open w jednym turnieju wielkoszlemowym wystąpi sześcioro reprezentantów Polski. Jak pójdzie biało-czerwonym na kortach Rolanda Garrosa?

Marcin Motyka
Marcin Motyka
Agnieszka Radwańska

Dominika Pawlik: Nasza najlepsza tenisistka wylosowała dobrą ćwiartkę, jeśli chodzi o najwyżej rozstawione tenisistki. Pechowo by było, gdyby trafiła na Jelenę Janković czy Marię Szarapową. Andżelika Kerber do ćwierćfinału wcale dojść nie musi, podobnie zresztą jak Polka. Uważam, że może się potknąć już w IV rundzie, kiedy spotka się z Alize Cornet lub Carlą Suarez. Obie tenisistki są w stanie pokonać krakowiankę, szczególnie z uwagi na to, że gra toczyć się będzie na kortach ziemnych, a panować mogą trudne warunki atmosferyczne. Typ: IV runda

Kacper Kowalczyk: Tegoroczne wyniki Radwańskiej wskazują, że powtórka rezultatu z zeszłego roku jest możliwa. Drabinka zdaje się temu sprzyjać. Zhang, pomimo wysokiej pozycji w rankingu i wyeliminowania Kvitovej w Rzymie, nie powinna sprawić Polce kłopotów. Takowe mogą pojawić się w ewentualnym meczu z Pliskovą – dobry, mocny serwis połączone z płaskimi uderzeniami, porządne poruszanie się po korcie – rywalki z takim stylem gry przy swoim dobrym dniu pokonywały już Radwańską. W trzech kolejnych rundach kogoś mogącego pokonać Radwańską nie widać. Cornet i Kerber nie zachwycają swoją formą, Suarez Navarro i Bouchard musiałyby wspiąć się na swoje absolutne wyżyny i liczyć na słabszy dzień Radwańskiej. Typ: półfinał


Marcin Motyka: W wywiadach prasowych przed rozpoczęciem okresu gry na mączce trener Radwańskiej, Tomasz Wiktorowski, zapowiadał "atak". Czy ten atak faktycznie nastąpił, możnaby się spierać, lecz nasza najlepsza tenisistka w żadnym z trzech startów na kortach ziemnych nie zawiodła, najlepszy wynik w karierze notując nawet na nielubianej cegle w Rzymie. Polce w Paryżu poszczęściło się losowaniu, bo trafiła do najsłabiej obsadzonej drugiej ćwiartki drabinki. Radwańska wielokrotnie powtarzała, że w każdym turnieju wielkoszlemowym celuje w półfinał. Do stolicy Francji udała się w doskonałym nastroju - kwiecistym, jak jej nowy strój, i awans do 1/2 finału nie wydaje się być wygórowanym zamiarem. Co więcej, wydaje się być obowiązkiem - w końcu trzecie miejsce na świecie do czegoś zobowiązuje. Typ: półfinał

Robert Pałuba: Tegoroczne występy krakowianki na ceglanej mączce były solidne, choć w żadnym z trzech turniejów Polka nie pokonała przeciwniczki z pierwszej dziesiątki rankingu. W tym roku los w stolicy Francji był dla najlepszej polskiej tenisistki łaskawy i większość niebezpiecznych rywalek z niższymi numerami rozstawienia wylądowało w innych ćwiartkach. Trudno jednak zliczyć imprezy, w których łatwe drabinki zamieniały się w koszmar, a diabelnie trudne po trzech dniach turnieju nagle przestawały wyglądać tak źle. Radwańska wielokrotnie podkreślała, że jej planem minimum w każdej imprezie Wielkiego Szlema jest co najmniej półfinał i taki rezultat w Paryżu wygląda na jak najbardziej realistyczny. Typ: półfinał

Rafał Smoliński: Tegoroczny sezon na kortach ziemnych jest dobry w wykonaniu Agnieszki Radwańskiej. Mając w pamięci poprzednie lata oraz uczucie, jakim darzy nasza najlepsza tenisistka tę nawierzchnię, można dostrzec poprawę. Krakowianka w tym roku na mączce w zasadzie nie potknęła się. W Stuttgarcie i Madrycie uległa coraz lepiej dysponowanej Marii Szarapowej, a w Rzymie trafiła w ćwierćfinale na naprawdę świetnie grającą Jelenę Janković. W Paryżu liczę przede wszystkim na powtórkę z zeszłego sezonu, gdyż losowanie było dla trzeciej rakiety świata dosyć korzystne. Mam jednak świadomość, że w ćwiartce Polki są tenisistki, które przy dobrej dyspozycji dnia mogą jej zagrozić. Typ: ćwierćfinał

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas! Na Twitterze też nas znajdziesz!

Polub Tenis na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd
Komentarze (4)