Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Rzym: Strach zajrzał w oczy Petrze Kvitovej, porażka Andżeliki Kerber

Petra Kvitova wybroniła się z rezultatu 2:5 w trzecim secie i pokonała Karin Knapp. Porażkę poniosła natomiast Andżelika Kerber, która po raz drugi w sezonie nie poradziła sobie z Iriną-Camelią Begu.
Karolina Konstańczak
Karolina Konstańczak

Petra Kvitová rozpoczęła sezon na kortach ziemnych od porażki w I rundzie w Stuttgarcie z Madison Brengle. Wówczas jednak nie oczekiwano zbyt wiele od Czeszki, bowiem dopiero wracała do regularnych startów po dłuższej przerwie spowodowanej przemęczeniem. W kolejnej imprezie, która rozgrywana była w stolicy Hiszpanii, leworęczna zawodniczka zaprezentowała się bardzo dobrze i wygrała sześć meczów z rzędu, zdobywając tym samym drugi w karierze tytuł na najmniej lubianej przez siebie nawierzchni.


Dzięki wysokiemu rozstawieniu, Kvitová występuje z "czwórką" przy nazwisku, Czeszka dostała od organizatorów turnieju w Rzymie wolny los w I rundzie. W meczu otwarcia dwukrotna triumfatorka imprez wielkoszlemowych spotkała się z faworyzowaną przez miejscowych kibiców Karin Knapp. Świeżo upieczona mistrzyni z Madrytu pewnie wygrała pierwszego seta 6:3, natomiast w drugim objęła prowadzenie 3:0. Leworęczna zawodniczka roztrwoniła jednak wypracowaną przewagę, przegrywając aż pięć kolejnych gemów, i nie zdołała uchronić się przed decydującym setem.

Trzecią odsłonę Kvitová rozpoczęła najgorzej jak to było możliwe, bowiem już na początku straciła podanie. Niesiona dopingiem własnej publiczności Knapp poczynała sobie coraz śmielej i w niekrótkim czasie objęła prowadzenie 5:2 z przewagą aż dwóch przełamań. Kiedy wydawało się, że losy tego meczu są już przesądzone, a sensacja wisi w powietrzu, Czeszka rozstrzygnęła po swojej myśli cztery kolejne gemy
i odskoczyła na 6:5. O losach całego pojedynku zadecydował tie break, który Kvitová rozegrała po mistrzowsku, oddając rywalce zaledwie jeden punkt i to ona zeszła z kortu z uśmiechem na twarzy. Jej kolejną rywalką będzie Serbka Jelena Janković.

Irina-Camelia Begu sprawiła niemałą niespodziankę, wygrywając w II rundzie rzymskich zmagań z Andżeliką Kerber 6:3, 6:3. Warto podkreślić, że Rumunka w tym sezonie okazała się również lepsza od Niemki w meczu otwarcia wielkoszlemowego Australian Open. Notowana na 31. miejscu mieszkanka Bukaresztu w 2015 roku zapisała na swoim koncie kilka świetnych rezultatów - półfinał w Rio de Janeiro, ćwierćfinały w Charleston i Madrycie. W III rundzie turnieju organizowanego w stolicy Włoch Begu powalczy z Wiktorią Azarenką, z którą ostatnie spotkanie rozegrała w 2012 roku.

Pewnie do 1/8 finału awansowała w środę Venus Williams, której przeciwniczką była Elina Switolina. W pierwszym secie na tablicy wyników pojawił się tylko jeden break point, który został sfinalizowany przez siedmiokrotną triumfatorkę turniejów wielkoszlemowych. W drugiej części meczu Amerykanka również nie pozwalała dojść do głosu znacznie młodszej od siebie rywalce. Była liderka rankingu od stanu 3:3 rozstrzygnęła po swojej myśli wszystkie gemy i zwyciężyła finalnie 6:4, 6:3. W czwartek przed Williams bardzo trudne zadanie, bowiem spotka się z wiceliderką rankingu Simoną Halep.

Awans do III rundy wywalczyła również Carla Suarez, która w środę nie dała najmniejszych szans Heather Watson. Hiszpanka po godzinie i siedmiu minutach pokonała Brytyjkę 6:1, 6:1. Rywalką zawodniczki grającej jednoręcznym bekhendem będzie Kanadyjka Eugenie Bouchard, rozstawiona z numerem szóstym.

Internazionali BNL d'Italia, Rzym (Włochy)
WTA Premier 5, kort ziemny, pula nagród 2,707 mln dolarów
środa, 13 maja

II runda gry pojedynczej:

Petra Kvitová (Czechy, 4) - Karin Knapp (Włochy)  6:3, 4:6, 7:6(1)
Carla Suarez (Hiszpania, 10) - Heather Watson (Wielka Brytania) 6:1, 6:1
Venus Williams (USA, 14) - Elina Switolina (Ukraina) 6:4, 6:3
Jelena Janković (Serbia, 16) - Magdaléna Rybáriková (Słowacja) 6:4, 7:6(2)
Irina-Camelia Begu (Rumunia) - Andżelika Kerber (Niemcy, 9) 6:3, 6:3

ITF Zielona Góra: 15-letnia Marcelina Podlińska jedyną Polką w ćwierćfinale

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

  • Seb Glamour Zgłoś komentarz
    Serena coś chyba zaniemogła...Andy też oddał mecz...a taki ponoć ten Rzym prestiżowy...
    • Załamany Crzyjk Zgłoś komentarz
      4, 3, 2, 1, 0, kolejnych meczboli dla Carli.., -1, 0, 1, i mecz!
      • Seb Glamour Zgłoś komentarz
        Gienia dalej szaleje,a Makarova przegrała z Dulgheru...wstyd.
        • tenistom Zgłoś komentarz
          Brawo Genie , szkoda że kosztem Zaniny
          • Sułtan WTA Zgłoś komentarz
            Klasa mistrzyni. Sztuka wygrać mecz właśnie gdy nie idzie, gdy rywalka gra bardzo dobrze jak na siebie, prowadzi 5-2 w trzecim z dwoma przełamaniami. Po pierwszych piłkach popsutych przez
            Czytaj całość
            Włoszkę gdy pierwszy raz podawała na mecz byłem już dosyć pewny że Petra ją dopadnie. Z ciekawością obserwowałem reakcje sztabu uśmiechniętych Włochów, już pewnych swego. Karin podała tonącej rękę, nerwy, parę razy zerwała uderzenie i wystarczy. Petra weszła w rytm, przytrzymała piłkę w korcie do końca meczu, zaczęła regularnie punktować a w tb już była w swojej optymalnej dyspozycji. Sam nie wiem czy lepszy tb zagrała ona czy Vika z Woz, obie wymiotły gdy przyszło co do czego. Co do Eliny to nie wykorzystała szansy, 2 set był do ugrania a skończył się gorzej niż pierwszy. Trzeba pochwalić Knapp, dziewczyna jak tur, lubi długie mecze na styk (mam wrażenie że jednak sporo przegrywa takich które mogła wygrać), zamiatała w dużym okresie czasu regularnie długą piłką, Petra nie mogła wejść w uderzenie, często się spóźniała albo nie chciało jej się zrobić miejsca, chyba nie bardzo pasowała jej ta pora meczu. JJ znowu wygrywa w 2 setach mecz który mogła przegrać nawet. Angie zawód, dałem się podpuścić i trochę wtopiłem wchodząc gdy lekko przegrywała w drugim secie
            • ALLEZ Charlie Zgłoś komentarz
              Venus Williams "od stanu 3:3 rozstrzygnęła po swojej myśli wszystkie gemy i zwyciężyła finalnie 6:4, 6:3." Ale jednak Svitolinka wczesniej przelamala dwukrotnie stara mistrzynie, nie bylo
              Czytaj całość
              tak gladko.
              • Seb Glamour Zgłoś komentarz
                Zawsze w takich wypadkach można się zastanawiać czy jest to wspaniała postawa ''goniącej'' czy też fatalna tej,która nie potrafiła domknąć meczu...chyba najsprawiedliwsze było by
                Czytaj całość
                stwierdzenie,że jedno i drugie.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×