Kokpit Kibice

WTA Linz: Pawluczenkowa najlepsza w singlu, Kops-Jones i Spears zagrają w Singapurze

Anastazja Pawluczenkowa wygrała halowy turniej WTA International na kortach twardych w Linzu. Awans do Mistrzostw WTA jako ostatnia para zapewniły sobie Raquel Kops-Jones i Abigail Spears.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

W niedzielnym finale austriackiej imprezy Anastazja Pawluczenkowa zwyciężyła Annę-Lenę Friedsam 6:4, 6:3, dzięki czemu sięgnęła po ósme singlowe trofeum w głównym cyklu. Rosjanka wygrała 15. z rzędu mecz na kortach w hali. - Nie skupiam się na liczbach, ponieważ już po chwili można od nich zwariować. Jestem bardzo dumna z kolejnego trofeum - powiedziała Pawluczenkowa.

Rosjanka jako jedyna rozstawiona tenisistka dotarła do fazy ćwierćfinałowej austriackich zawodów. 24-latce z Moskwy postawiła się tylko Kirsten Flipkens, która w półfinale była w stanie ugrać seta. Niedzielny pojedynek ze starającą się o premierowe mistrzostwo Friedsam trwał 83 minuty. Rosjanka wykorzystała połowę z ośmiu break pointów. Z kolei Niemka postarała się tylko jedno przełamanie.

Po tytuł w grze podwójnej sięgnęły najwyżej rozstawione w Linzu Raquel Kops-Jones i Abigail Spears, które w niedzielnym finale pokonały oznaczone drugim numerem Czeszki Andreę Hlavackovą i Lucie Hradecką 6:3, 7:5. Amerykanki zapewniły sobie tym samym miejsce w Mistrzostwach WTA.

Kops-Jones i Spears wygrały w 2015 roku turnieje w katarskiej Ad-Dausze oraz brytyjskim Nottingham. Do tego na początku sezonu dotarły do finału imprezy w Sydney. W Wielkim Szlemie Amerykanki osiągnęły ćwierćfinał Australian Open oraz półfinał Wimbledonu.

Generali Ladies Linz, Linz (Austria)
WTA International, kort twardy w hali, pula nagród 250 tys. dolarów
niedziela, 18 października

finał gry pojedynczej:

Anastazja Pawluczenkowa (Rosja, 7) - Anna-Lena Friedsam (Niemcy) 6:4, 6:3

finał gry podwójnej:

Raquel Kops-Jones (USA, 1) / Abigail Spears (USA, 1) - Andrea Hlaváčková (Czechy, 2) / Lucie Hradecká (Czechy, 2) 6:3, 7:5

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / materiały prasowe / YouTube

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×