Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ATP Sankt Petersburg: Mariusz Fyrstenberg i Guillermo Duran przegrali minimalnie z parą numer jeden

Mariusz Fyrstenberg i Guillermo Duran nie poradzili sobie z najwyżej rozstawionymi w turnieju w Sankt Petersburgu Dominikiem Inglotem i Henri Kontinenem. Polak i Argentyńczyk przegrali w I rundzie 7:6(7), 6:7(2), 6-10.
Karolina Konstańczak
Karolina Konstańczak
Mariusz Fyrstenberg podczas turnieju w Szczecinie WP SportoweFakty / Asia Błasiak / Na zdjęciu: Mariusz Fyrstenberg podczas turnieju w Szczecinie

Mariusz Fyrstenberg, 75. deblista świata, i Guillermo Duran, notowany na 57. pozycji, z pewnością nie mogli mówić o szczęściu w losowaniu drabinki turnieju ATP World Tour 250 na kortach twardych w Sankt Petersburgu. Polak i Argentyńczyk trafili w I rundzie na najwyżej rozstawionych Henri Kontinena i Dominica Inglota. Pierwszy z tenisistów wygrał w tym roku zawody w Nottingham, natomiast drugi w Brisbane i Monachium.

Fyrstenberg i Duran znakomicie rozpoczęli starcie, wygrywając pierwszą partię po niezwykle zaciętym tie breaku 9-7. Nasz reprezentant i jego partner wykorzystali czwartego setbola.

W drugiej odsłonie, podobnie jak w pierwszej, również nie doczekaliśmy się ani jednego przełamania, jednak na tablicy wyników pojawił się break point. Polak i Argentyńczyk nie zdołali wykorzystać swojej szansy w siódmym gemie. Najwyżej rozstawiona para w turnieju wygrała drugą dodatkową rozgrywkę, a w super tie breaku triumfowała 10-6, otwierając sobie tym samym drogę do ćwierćfinału. 

Ich kolejnymi rywalami będą albo Paolo Lorenzi i Adrian Mannarino, albo Jonathan Marray i Adil Shamasdin.

Sankt Petersburg Open, Sankt Petersburg (Rosja)
ATP World Tour 250, kort twardy w hali, pula nagród 986,3 tys. dolarów
wtorek, 20 września

I runda gry podwójnej:

Dominic Inglot (Wielka Brytania, 1) / Henri Kontinen (Finlandia, 1) - Mariusz Fyrstenberg (Polska) / Guillermo Duran (Argentyna) 6:7(7), 7:6(2), 10-6

ZOBACZ WIDEO: Szymanik: za rok wrócimy do elity (źródło TVP)

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×