WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Michał Przysiężny odpocznie od tenisa

Michał Przysiężny odpocznie kilka tygodni od tenisa i najwcześniej w czerwcu powróci do gry na zawodowych kortach. Głogowianin jest aktualnie notowany na 303. miejscu w rankingu ATP.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Materiały prasowe / ADVANTAGE 2100

Jak poinformował dziennikarz i komentator sportowy Marek Furjan, Michał Przysiężny przeszedł operację tzw. pięty Haglunda. To jałowa martwica guza piętowego, zlokalizowanego na kości piętowej, która powoduje ból podczas poruszania się.

Nasz reprezentant dopiero co osiągnął finał wrocławskiego challengera i pod wodzą nowego trenera Kima Tiilikainena chciał rozpocząć marsz w górę światowego rankingu. Teraz urodzonego w Głogowie tenisistę czeka kilka tygodni odpoczynku i najwcześniejszy powrót do rywalizacji podczas sezonu na kortach trawiastych.

Przysiężny planował w najbliższych tygodniach występy w meksykańskich miejscowościach Guadalajara i Leon. Zgłoszony do obu imprez jest najlepszy obecnie polski tenisista, Jerzy Janowicz.


ZOBACZ WIDEO MŚ w Lahti: Polscy kibice dziękowali Piotrowi Żyle. "Straciliśmy gardła!"



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Czy Michał Przysiężny powróci do Top 100?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
Twitter

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Kike 0
    Jak planuje powrót w czerwcu to znaczy, że wróci we wrześniu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lovuś 0
    Dobrze, już tak było, no i klopsss... :(
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Harry Brodnicky 0
    Michał, wszystkiego dobrego.
    Wracaj szybko do zdrowia!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)